Iraola ostro o czerwonej kartce Gravenbercha. „To zmieniło przebieg meczu”
Andoni Iraola był rozczarowany porażką Liverpoolu 0:3 z Manchesterem City. Trener gospodarzy stwierdził, że czerwona kartka dla Ryana Gravenbercha całkowicie odmieniła spotkanie na Anfield.
Iraola: rozegraliśmy dwa różne mecze
Szkoleniowiec Liverpoolu nie krył niezadowolenia z decyzji o wykluczeniu Gravenbercha. Jego zdaniem do 60. minuty jego zespół prezentował się lepiej, a po czerwonej kartce inicjatywę przejął Manchester City.
„Myślę, że to oczywiste. Dziś rozegraliśmy dwa różne mecze. Jeden do 60. minuty, a zupełnie inny po czerwonej kartce. W pierwszym byliśmy lepszą drużyną na boisku, a później to oni dominowali” – powiedział Iraola.
Trener zakwestionował pierwszą żółtą kartkę
Iraola szczegółowo odniósł się do sytuacji, po której Gravenberch zobaczył drugą żółtą kartkę. Według trenera Liverpoolu pierwsze napomnienie dla pomocnika nie było uzasadnione.
„Pierwsza żółta kartka w ogóle nie powinna zostać pokazana. Anderson przebiegł jeszcze kilka kroków, a sędzia nawet nie zamierzał odgwizdać faulu. Nie mam pojęcia, dlaczego pokazał mu żółtą kartkę. W tym momencie około dziewięciu naszych zawodników znajdowało się za piłką” – stwierdził Hiszpan.
Trener podkreślił, że gra w osłabieniu znacząco utrudniła Liverpoolowi rywalizację z Manchesterem City. Jego drużyna straciła gola, zanim zdążyła przeprowadzić zmianę.
„Bardzo trudno jest ich naciskać, gdy gra się jedenastu na jedenastu, a w dziesiątkę mecz wygląda zupełnie inaczej. Zaraz po czerwonej kartce straciliśmy bramkę, zanim zdążyliśmy dokonać zmiany. Kiedy przegrywasz 0:1, musisz już grać zupełnie inaczej” – wyjaśnił Iraola.
Pochwały dla Gravenbercha i kibiców
Mimo wykluczenia Iraola pozytywnie ocenił występ holenderskiego pomocnika. Pochwalił go za wyprowadzanie piłki oraz grę w defensywie.
„Zagrał dziś naprawdę bardzo dobrze. Świetnie wyprowadzał piłkę i bardzo solidnie bronił” – powiedział trener.
Iraola wyraził również dumę z postawy swoich zawodników i podziękował kibicom za wsparcie. Zaznaczył, że zespół utrzymywał odpowiedni poziom intensywności i dobrze walczył w pojedynkach.
„Jestem dziś bardzo dumny z piłkarzy. To nie było łatwe. Zaprezentowali odpowiednią intensywność i wygrywali pojedynki. Nasi kibice również byli na najwyższym poziomie. Wspierali nas już od chwili, gdy przyjechaliśmy na stadion. Czerwona kartka pojawiła się w naszym najlepszym momencie, ale nawet później kibice docenili wysiłek zawodników” – podkreślił szkoleniowiec.
Na koniec Iraola odniósł się do kontuzjowanych piłkarzy i nadchodzącego meczu z LASK w europejskich rozgrywkach. Według trenera urazy nie są poważne, ale niewiele czasu pozostało na powrót zawodników do gry.
„Ich kontuzje nie są zbyt poważne, ale za dwa dni jedziemy do Austrii. Będzie im trudno zdążyć na następny mecz” – zakończył Iraola.
-

AngliaLiverpool – Manchester City 0:0. Składy i zapowiedź hitu Premier League










Kamil Wojtala / 11 października 2026, 21:20
-

AngliaCrystal Palace odwróciło losy meczu. Pewne zwycięstwo nad Nottingham Forest










Kamil Wojtala / 11 października 2026, 20:02
-

AngliaHull City zremisowało z Evertonem 2:2. Cztery gole po przerwie










Kamil Wojtala / 11 października 2026, 18:46
-

AktualnościDe Zerbi po remisie z Manchesterem United: „Zobaczyłem odpowiedniego ducha i charakter”









Michał Bosak / 11 października 2026, 17:37
-

AktualnościNicolai Remberg zerwał więzadło krzyżowe. Kapitan Hamburgera SV czeka na operację










Kamil Wojtala / 11 października 2026, 16:28
-

AngliaManchester United zaliczył najgorszy ligowy start od 40 lat










Kamil Wojtala / 11 października 2026, 15:11



































