Liverpool - logo 1
fot. charnsitr / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Iraola broni Wirtza i Barcoli. „Wierzę w nich w 100 procentach”

Andoni Iraola zapewnił, że ma pełne zaufanie do Floriana Wirtza i Bradleya Barcoli. Obaj zawodnicy są krytykowani za niewykorzystywanie swojego potencjału, ale trener podkreślił, że wierzy w ich możliwości.

Iraola ufa Wirtzowi i Barcoli

Wirtz i Barcola nie prezentują obecnie pełni swoich możliwości. Po derbowym spotkaniu z Manchesterem City klubowa legenda Liverpoolu Jamie Carragher zaapelował nawet, by niemiecki pomocnik stracił miejsce w podstawowym składzie. Iraola stanął jednak w obronie obu zawodników.

„Wirtz i Barcola mieli zarówno dobre, jak i słabsze mecze, tak jak każdy inny piłkarz. Jestem przekonany, że jeszcze dostarczą nam powodów do zadowolenia. Bradley miał kilka dobrych okazji, ale ich nie wykorzystał. Im więcej będzie grał, tym lepsze będą jego zgranie i współpraca z kolegami. W dużym klubie, takim jak nasz, ważne jest, by dobrze się prezentować” – powiedział trener.

Iraola zwrócił uwagę, że Wirtz dobrze spisał się w ostatnich meczach reprezentacji i zdobył bramkę. Podkreślił również, że forma zawodnika może się zmieniać, a oceniając grę zespołu, należy patrzeć przede wszystkim na jego wspólną pracę.

„Wolałbym patrzeć na to z perspektywy całej drużyny – na to, jak możemy dobrze grać i osiągać wyniki. To kwestia wspólnego wysiłku. Czasami nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na statystykach. To zawodnicy, którym ufam w 100 procentach” – zaznaczył Iraola.

Niepewna sytuacja kontuzjowanych piłkarzy

Liverpool ma przed wyjazdem do Austrii problemy kadrowe. Nie wiadomo jeszcze, kiedy do gry wrócą Alexander Isak, Cody Gakpo i Dominik Szoboszlai. Iraola uspokoił jednak kibiców, że urazy tej trójki nie są poważne.

„Nie są w złym stanie, ale trudno teraz powiedzieć, kiedy będą do dyspozycji. Działamy z dnia na dzień. Nie wiem, czy wrócą na mecz z Brentfordem, czy z Villarrealem. Cody, Alex i Dom są naszymi najskuteczniejszymi zawodnikami w tym systemie. Obecnie ich nie mamy – zabrakło ich również przeciwko City, a potrzebujemy piłkarzy, którzy zapewniają takie liczby. Ufamy zawodnikom, których mamy do dyspozycji na tych pozycjach” – wyjaśnił szkoleniowiec.

Trener dodał, że kontuzje odniesione podczas zgrupowań reprezentacji dotykają wiele zespołów, dlatego najważniejsze jest dostosowanie się do sytuacji. Z powodu drobnych dolegliwości Liverpool może mieć trudności z wystawieniem takiej samej jedenastki jak w poprzednim spotkaniu.

Wnioski po meczu z Manchesterem City

Iraola odniósł się również do porażki z Manchesterem City. Jego zdaniem Liverpool dobrze radził sobie do momentu, gdy grał w pełnym składzie. Rywale zdobyli bramkę krótko po tym, jak zespół został osłabiony czerwoną kartką.

„Przy wyniku 0:0 można bronić się bardziej zwartym blokiem i niżej ustawioną linią, ale kiedy zaczynasz przegrywać, sytuacja się zmienia. Chcieliśmy również zaatakować, jednak trudno było wywierać poważną presję, bo oni zawsze mieli przewagę liczebną. Przy straconych golach samo zachowanie zwartego ustawienia nie wystarczyło” – ocenił.

Przed spotkaniem z LASK trener podkreślił, że Liverpool chce dobrze rozpocząć rywalizację w turnieju. „To mecz, który musimy wygrać. Chcemy zacząć jak najmocniej. Zwyciężyliśmy w pierwszym spotkaniu, ale w tych rozgrywkach zawsze trudno o wygraną” – powiedział.


Michał Bosak
Data publikacji: 13 października 2026, 18:41
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.