Inzaghi przed meczem z Porto: Na pewno będą trudności
Inter Mediolan w środę podejmie FC Porto. Będzie to ich pierwsza konfrontacja w 1/8 fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Teoretycznie włoska ekipa powinna być faworytem i trafiła na jedną z najbardziej komfortowych możliwości na tym etapie rozgrywek. Simone Inzaghi jednak nie lekceważy rywali.
- Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest ta faza rozrywek. Podczas naszej przygody graliśmy mecze o dużą stawkę, jak na przykład w zeszłym roku przeciwko Realowi Madryt i Liverpoolowi czy w tym roku przeciwko Barcelonie i Bayernowi. To bardzo wymagające mecze, z pewnością będą trudności, ale powinniśmy wyjść z tego jako zespół. Mamy 180 minut, to jest pierwsza runda i gramy ją przed naszymi kibicami, będziemy potrzebować biegania, agresji, determinacji wiedząc, że zagramy z trudnym przeciwnikiem, który bardzo dobrze radził sobie z włoskimi zespołami w ostatnich latach i oczywiście liczymy na odwrócenie tego trendu. Przygotowujemy się w najlepszy możliwy sposób, starając się szczegółowo przygotować do starcia - mówił na przedmeczowej konferencji prasowej.
- Będą różne fazy meczu, Porto to zespół, który w niektórych momentach przychodzi po ciebie, w innych bardziej na ciebie czeka. Musimy mieć jasną strategię na uwadze, a następnie dokonywać ocen na podstawie przebiegu meczu - dodał.
Źródło: fcinter.pl
-

Europejskie pucharySlavia Praga wyrównała niechlubny rekord Ligi Mistrzów










Kamil Wojtala / 6 listopada 2026, 16:12
-

Europejskie pucharyFàbregas po historycznym 9:1 z Lens: teraz Como skupia się na Interze










Kamil Wojtala / 6 listopada 2026, 14:59
-

Europejskie pucharyComo rozbiło Lens 9:1 i ustanowiło rekordy Ligi Mistrzów








Michał Bosak / 6 listopada 2026, 9:03
-

Europejskie pucharyComo od bankructwa do Ligi Mistrzów. Niezwykła historia klubu znad jeziora








Michał Bosak / 5 listopada 2026, 22:33
-

Europejskie pucharyTrener AEK po porażce z Realem Madryt: mamy mieszane uczucia








Michał Bosak / 5 listopada 2026, 15:19
-

Europejskie pucharyÉder Militão wrócił do gry. „Jestem szczęśliwy, że znów mogę robić to, co kocham”










Kamil Wojtala / 5 listopada 2026, 14:02



































