I liga tylko z nazwy

Szlak mnie trafia jak słyszę lub czytam o „pierwszej lidze”. Pierwsza liga piłki nożnej istnieje tylko na papierze. Przeciętny Kowalski widzi pierwszą ligę, która de facto jest drugą!

 
 
Od sezonu 2004/05 kiedy to nastąpiła reorganizacja rozgrywek, zaplecze Ekstraklasy miało być nie do poznania. Począwszy od infrastruktury do poziomu piłkarskiego. Dziś pierwszoligowi piłkarze biegają po równych murawach, grają na nowoczesnych stadionach, których nie powstydziłyby się nawet zespoły z takiej eredivisii (ligi holenderskiej). I tylko obiekty są dumą tej ligi. Nic więcej. Szczytem rozpaczy jest przerwa między rozgrywkami, która trwa aż 16 tygodni! Za to runda wiosenna już tylko 13!!! Mogło by się wydawać, że takie rzeczy istnieją tylko w jednej z telekomunikacyjnych sieci. Jak widać w PZPN-ie także. Zbigniew Boniek mówi cały czas o reformach. Mam nadzieję, że terminarz pierwszej ligi też doczeka się zmian.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.