FC Barcelona - logo
fot. charnsitr / Shutterstock.com
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Hansi Flick przed meczem z Alavés: Barcelona musi odpowiedzieć po dwóch porażkach

Barcelona przegrała dwa kolejne mecze z Realem Madryt i Paris Saint-Germain. Przed sobotnim spotkaniem z Alavés Hansi Flick mówił o potrzebie reakcji zespołu, problemach w defensywie, powołaniu Raphinhi do reprezentacji Brazylii i sytuacji kadrowej.

Flick złożył kondolencje poszkodowanym w katastrofie kolejowej

Na początku konferencji prasowej trener Barcelony odniósł się do tragicznego wypadku kolejowego w Toledo. „W imieniu naszych zawodników, sztabu i własnym składam najszczersze kondolencje wszystkim osobom dotkniętym tą tragedią. Jesteśmy z rodzinami poszkodowanych, przesyłamy im całą naszą pozytywną energię i miłość” – powiedział Flick.

Raphinha ponownie powołany do reprezentacji Brazylii

Flick przyznał, że rozmawiał o sytuacji Raphinhi z Deco. Brazylijczyk jest ważnym zawodnikiem Barcelony, a po poprzedniej przerwie reprezentacyjnej wrócił do klubu z kontuzją. Trener zaznaczył jednak, że klub nie ma wpływu na powołania do kadry.

„Wiem, że Raphinha jest tutaj kapitanem i nosi klub w sercu, ale jest też Brazylijczykiem. Kiedy dostaje powołanie do reprezentacji, jedzie na zgrupowanie. Każdy chce pomagać swojej kadrze. Byłbym zadowolony, gdybyśmy mogli trochę kontrolować liczbę minut, które rozgrywa. Wiemy, że podróż do Singapuru i z powrotem nie jest idealna, ale to nie zależy ode mnie” – wyjaśnił Flick.

„Musimy zaakceptować porażkę i wyciągnąć z niej wnioski”

Trener Barcelony podkreślił, że sezon jest długi, a porażka z Realem Madryt nie przekreśla dotychczasowych planów. Zaznaczył, że jego zespół miał okazje, by wygrać to spotkanie, ale musi przyjąć wynik i wyciągnąć z niego wnioski.

Flick zwrócił też uwagę na liczne absencje. Wśród kontuzjowanych wymienił Julesa Koundé, Xaviego Esparta, Daniego Olmo, Erica Garcíę i Andreasa Christensena. „Niełatwo sobie z tym poradzić, dlatego musimy szukać rozwiązań. Przed nami jasny cel: zdobyć trzy punkty” – dodał.

Szkoleniowiec odniósł się również do braku Złotej Piłki dla Lamine’a Yamala. Powiedział, że Harry Kane także zasługiwał na nagrodę, a jego zdaniem Yamal jest na poziomie pozwalającym mu zdobyć to wyróżnienie. Flick pochwalił nastawienie młodego zawodnika podczas treningów. Wspomniał też, że Pau Cubarsí zasłużył na nagrodę Kopa za znakomity sezon i udane mistrzostwa świata.

Barcelona rozważa wzmocnienie środka obrony

Flick potwierdził, że klub analizuje możliwości poprawy składu przed zimowym oknem transferowym. „Codziennie rozmawiamy o wielu sprawach z Deco, Bojanem i moimi asystentami. Jeśli będziemy mogli coś zrobić, być może to zrobimy” – powiedział.

Trener podkreślił, że odpowiedzialność za obronę spoczywa na całym zespole, nie tylko na defensorach. Jego zdaniem Barcelona musi unikać łatwych strat i lepiej zachowywać się podczas bronienia pola karnego. „Straciliśmy kilka piłek przeciwko Realowi Madryt, a to nie było dobre. Musimy grać rozsądniej i zachować większą koncentrację. Pracujemy nad tym i omawiamy te sytuacje z zawodnikami” – zaznaczył.

W związku z problemami kadrowymi Flick ma do dyspozycji dwóch środkowych obrońców: Gerarda Martína i Pau Cubarsíego. Jednym z rozważanych rozwiązań jest wystawienie na tej pozycji Frenkiego de Jonga. „Frenkie jest dla mnie bardzo ważnym zawodnikiem. Kiedy jest w pełni sił, to znakomity piłkarz. Świetnie radzi sobie z piłką i przy odpowiednim nastawieniu bardzo pomaga nam również w obronie” – ocenił trener.

Flick przyznał także, że Alejandro Balde może potrzebować większej pewności siebie, by dobrze odnaleźć się w grze Barcelony i realizowanym przez zespół stylu.

Flick oczekuje reakcji w meczu z Alavés

Barcelona miała tydzień bez meczu w środku tygodnia. Flick uważa, że drużyna dobrze wykorzystała ten czas i jest gotowa na spotkanie z Alavés, które odbędzie się w sobotę na Camp Nou. „Po dwóch porażkach wszyscy muszą być skoncentrowani. Oczekuję właściwej reakcji. Zespół gra dobrze, wierzymy w naszą siłę i jakość. Dziś odbyliśmy bardzo dobry trening, a atmosfera jest pozytywna” – powiedział.

Szkoleniowiec zaznaczył, że Alavés dobrze broni, ale jego drużyna chce pokazać się z jak najlepszej strony. Nawiązał również do apelu Rodriego o większy spokój w grze. „Proszę zespół, by kontrolował mecz, tracił mniej piłek i częściej utrzymywał się przy niej. Kiedy kontrolujesz spotkanie, możesz decydować, jak rozgrywać piłkę, i lepiej panować nad rywalem. Rodri ma rację. Jeśli tracisz piłkę, musisz potem za nią biegać” – stwierdził.

Flick odniósł się także do słów Joana Laporty, który wyraził wobec niego poparcie. Trener zapewnił, że jego motywacja się nie zmieniła. „Przegraliśmy dwa bardzo ważne mecze w ciągu tygodnia, ale wykonuję swoją pracę najlepiej, jak potrafię. Nic się nie zmieniło i nie straciłem motywacji do prowadzenia tej wspaniałej drużyny. Wygraliśmy pierwszych jedenaście spotkań, a teraz ponieśliśmy dwie porażki. Musimy wrócić do zwycięstw. Jestem przekonany, że nasz pomysł jest najlepszy dla tego zespołu i będziemy go realizować do końca” – podsumował.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 30 października 2026, 15:57
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.