NA GORĄCO

Frankowski: Wyłącznie pozytywnie oceniam pracę Mamrota

14 września 2018, 10:39 | Foto: Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat) | Autor: Kamil Gieroba
Frankowski: Wyłącznie pozytywnie oceniam pracę Mamrota
Ekstraklasa
0

W 8. kolejce LOTTO Ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmie Cracovię.

Będzie to powrót Michała Probierza do miejsca, gdzie pracował większość dotychczasowej kariery. Ikona Jagiellonii – Tomasz Frankowski ocenił szanse obydwóch drużyn w rozmowie dla “Przeglądu Sportowego”.

Skoro do Białegostoku zawita trener Probierz, emocje będą, niezależnie od tego, ile miejsc dzieli oba zespoły. Dziś są na różnych biegunach. Ale z kim nie przyjechałby do Białegostoku Michał Probierz, emocji nie zabraknie. Jeśli nie sportowych, to przynajmniej okołopiłkarskich. – zapewnia Frankowski.

To teren gorący, ale bywa też niespodziewanie gościnny wobec słabszych drużyn. Niedawno Jaga uległa beniaminkowi z Legnicy, a w poprzednim sezonie trzy punkty zabrała z Białegostoku ekipa Sandecji Nowy Sącz. Ten sezon rozpoczął się od porażki z Lechią. A gdańszczanie nie za bardzo wiedzieli i nie mieli pomysł, jak na Podlasiu punkt zdobyć, tymczasem wywieźli trzy. Nasza, ligowa piłka jest przewrotna. Nie będę zatem zaskoczony, jeżeli ostatnia Cracovia, pogrążona w depresji w piątek zatriumfuje. W ekstraklasie nie ma pół zespołu, który leje wszystkich, niezależnie, czy gra u siebie, czy w gościach. – ocenia były reprezentant Polski.

– Uważam, że przez trzy, cztery kolejki po Probierzu, można było uznać za jakąś kontynuację. Ale cały sezon? Bądźmy poważni. Dość dawno przestałem mówić, że to „drużna po Michale”, czy „zawodnicy po Michale”. Mamrot pracuje drugi sezon w Jagiellonii, a jego współpraca z zawodnikami wygląda bardzo dobrze. A drużynę dotknęło sporo zmian. Patrząc na ostatni skład Jagiellonii wystawiony w Płocku, przeciwko Wiśle zagrało wielu piłkarzy, związanych z Jagiellonią w ostatnim roku. Wyłącznie pozytywnie oceniam pracę Mamrota, , chociaż jacyś wybitnie fanatycznie kibice zawsze będą kręcić nosem, że coś nie tak. Budżet Jagiellonii, w kilku, minionych latach podobno podwoił się, osiągając 40 milionów. A z tego, co się słyszy, Ivan Runje, czy Cillian Sheridan mają kontrakty na poziomie czołówki ligi. I fanatyczny kibic wymagania wynosi pod niebiosa. Ale pieniądz nie gra, tylko człowiek. Tym bardziej, że są znacznie bogatsi od Jagiellonii. Materiałem ludzkim, który Mamrot posiada zawiaduje, jak należy.  – dodaje.

Mecz Jagiellonii z Cracovią dzisiaj o 20:30.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przejdź do paska narzędzi