FC Barcelona - Ferran Torres 1
fot. Maciej Rogowski Photo / shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Ferran Torres z dwoma golami uratował PSG. Luis Enrique wskazał problemy zespołu

Ferran Torres zdobył dwie bramki w debiucie w Paris Saint-Germain i pomógł drużynie uniknąć porażki z Rennes. Mecz pierwszej kolejki Ligue 1 zakończył się remisem 2:2.

Enrique docenił nowych zawodników

Po spotkaniu Luis Enrique pochwalił nowych zawodników, na czele z Ferranem Torresem. Hiszpański napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu PSG odrobiło straty i wywalczyło punkt.

„Nie poradził sobie źle, prawda? Zdobył dwie bramki, ale jestem zadowolony ze wszystkich, którzy wystąpili w bardzo trudnym meczu. W pierwszej połowie mieliśmy duże problemy z kontrolowaniem Rennes. Rywale byli groźni w kontratakach i strzelili dwa piękne gole” – powiedział Enrique.

Trener paryżan podkreślił również, że szeroka kadra daje mu wiele możliwości wyboru. „To było skomplikowane spotkanie, ale ważne jest dla mnie to, że mam tak wielu gotowych do gry zawodników. Pozyskujemy piłkarzy, z którymi chcemy przejść długą drogę” – dodał.

W PSG rywalizacja o miejsce w składzie będzie jeszcze większa

Podczas konferencji prasowej Luis Enrique został zapytany, czy w tym sezonie walka o miejsce w podstawowym składzie będzie jeszcze bardziej zacięta niż wcześniej.

„Oczywiście. Zawsze staramy się wybierać najlepszych zawodników na każdy mecz. Jest trudniej niż w poprzednim sezonie i właśnie do tego dążymy. Uważam, że mieliśmy bardzo dobre okno transferowe, a ponadto wciąż jesteśmy otwarci na różne możliwości” – stwierdził szkoleniowiec.

„Wszyscy wiedzą, jak trudno jest drużynie wygrywać cały czas. Jasne jest również to, że nadal musimy się rozwijać” – zaznaczył Enrique.

„PSG nie wygrało jeszcze absolutnie niczego”

Hiszpan porównał spotkanie z Rennes do rozegranego tydzień wcześniej meczu o Superpuchar Francji, w którym Paris Saint-Germain przegrało z Lens 0:1.

„Mecz z Lens był bardzo dobry. Dzisiejszy już nie. Różnica w tempie była ogromna. W Ligue 1 trzeba być lepiej przygotowanym i bardziej uważnym. To dopiero pierwsza kolejka, więc nadal musimy się poprawiać” – ocenił.

„Dzisiejsze spotkanie było bardzo wyraźnym testem. PSG nie wygrało jeszcze absolutnie niczego. Każdego dnia, w każdym meczu i na każdym treningu musimy pokazywać, że jesteśmy gotowi” – dodał trener.

Rennes wykorzystało problemy PSG w kontratakach

W trakcie meczu paryżanie kilkukrotnie dali się zaskoczyć szybkimi atakami Rennes. Był to jeden z największych problemów zespołu Luisa Enrique, który zwrócił uwagę na konieczność poprawy ustawienia zawodników.

„To była jedna z naszych mocnych stron w ostatnich trzech sezonach. W tym elemencie byliśmy bardzo uważni. Wiele zależy od fizycznej dyspozycji piłkarzy, ale trzeba również pilnować ich ustawienia. Jeśli choć trochę stracisz koncentrację, możesz mieć problemy” – wyjaśnił Enrique.

„Napastnicy Rennes byli niebezpieczni i trudno było ich kontrolować” – przyznał szkoleniowiec PSG.

Enrique wyjaśnił, dlaczego otrzymał żółtą kartkę

Trener paryżan, znany ze swojego żywiołowego temperamentu, w drugiej połowie został ukarany żółtą kartką. Po meczu wyjaśnił, że jego reakcja była związana z przebiegiem spotkania oraz wcześniejszymi rozmowami z arbitrami.

„Wynik był katastrofalny. Odbywamy spotkania z sędziami, podczas których mówią nam, że będą podejmować określone decyzje, a ja byłem zdenerwowany niektórymi sytuacjami” – powiedział Luis Enrique.


Michał Bosak
Data publikacji: 24 sierpnia 2026, 14:46
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.