

Dodatkowe zawieszenie dla Marcelo za słowa skierowane do sędziego
Marcelo otrzymał dodatkowe zawieszenie. Powodem takiej kary są słowa, które skierował do sędziego podczas spotkania z Elche w ramach Pucharu Króla.
Real Madryt awansował do kolejnej rundy Pucharu Króla. Nie było to jednak gładkie zwycięstwo, gdyż o wyniku spotkania musiała zadecydować dogrywka. „Królewscy” wyszli z niej zwycięsko. W spotkaniu nie zabrakło jednak czerwonych kartek. W zespole gospodarzy otrzymał ją Pere Milla, natomiast w ekipie gości kara została wręczona Marcelo.
Brazylijczyk został wyrzucony z boiska w 102. minucie spotkania. Obrońca otrzyma jednak większy wymiar kary. Powodem są słowa, które skierował do sędziego podczas opuszczania boiska. „Jesteś bardzo słaby” – takie stwierdzenie usłyszał arbiter Jorge Vazquez.
Zawieszenie obejmie dwa dodatkowe spotkania. Jeśli Real Madryt dojdzie w rozgrywkach Pucharu Króla do finału, Marcelo będzie mógł wystąpić dopiero wtedy.
Było to dziewiąte spotkanie Brazylijczyka w tym sezonie. Jego umowa wygasa 1 lipca i na ten moment nie została przedłużona.
-
AktualnościWyjściowe jedenastki Bayern Monachium - RB Lipsk. Kto zagra od pierwszej minuty? (17.10.2026)
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 18:03
-


AktualnościNico Schlotterbeck wraca do kadry Borussii Dortmund na mecz z Unionem Berlin
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 18:02
-


AktualnościZnamy składy na mecz Newcastle United - Aston Villa. Podstawowe jedenastki obydwu drużyn (17.10.2026)
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 18:00
-


Bundesliga typyBayer Leverkusen - SC Freiburg typy i zapowiedź meczu. Kto faworytem meczu? (18.10.2026)
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 17:27
-

AktualnościWyjściowe jedenastki na spotkanie Bologna FC - Inter Mediolan (17.10.2026)
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 17:27
-

Premier League typyBrighton - Crystal Palace typy i zapowiedź meczu. Kto wygra? (18.10.2026)
















Kamil Wojtala / 17 października 2026, 17:22
































