Damian Szymański: Teraz chciałbym dostać szansę, ale będzie to zależne od trenera
Damian Szymański wziął udział w programie "Polacy pod lupą". Pomocnik AEK-u Ateny odpowiedział na pytania dziennikarzy Kanału Sportowego.
Damian Szymański swoim golem z Anglią na stałe wpisał się w historię polskiej piłki nożnej. Pomocnikowi AEK-u Ateny życzmy oczywiście jak najlepiej, ale to właśnie ten moment mógł być dla niego najlepszy w karierze. O tej bramce i nie tylko opowiedział w programie "Polacy pod lupą".
– Kontakt od trenerów był w marcu. Pytali, jak się czuję i jak to wygląda w klubie. Zgrupowanie? W poniedziałek dostałem telefon: „przyjeżdżaj” - powiedział.
- Przyjechałem we wtorek, całą noc nie spałem, bo miałem lot i od razu wszedłem w trening. Z grubej rury, można powiedzieć. Nie zastanawiałem się, powiedziałem sobie, że jadę po swoje. Nie zaczęliśmy wtedy jeszcze ligi, dopiero szykowałem formę. Chciałem pokazać się jak najlepiej z San Marino, żeby dostać szansę z Anglią - dodał.
– Miałem kontuzję, która mnie wykluczyła na 2-3 tygodnie. Niby była groźna, ale mogłem ryzykować i grać. Chcieli, żebym odpuścił. Teraz chciałbym dostać szansę, ale będzie to zależne od trenera - mówił o powodach swojego braku gry na ostatnim zgrupowaniu kadry.
-

AktualnościOficjalnie: Bayer Leverkusen ma nowego trenera!Wiktor Palmowski / 26 maja 2025, 19:26
-

Ligi zagraniczneOficjalnie: Bogusz zagra dla meksykańskiego klubu



Kamil Gieroba / 25 stycznia 2025, 22:36
-

AktualnościFinał Superpucharu Hiszpanii: Barcelona rozjeżdża Real, mnóstwo goli. Czerwona kartka Szczęsnego, bramka Lewandowskiego (WIDEO)Karol Świderek / 12 stycznia 2025, 23:25
-

Ligi zagraniczneOficjalnie: RB Salzburg z nowym trenerem. Powrót w nowej roli



Kamil Gieroba / 18 grudnia 2024, 12:33
-

Ligi zagraniczneKibice NAC Bredy oddali hołd polskim żołnierzom. Piękna oprawa na meczu

Victoria Gierula / 27 października 2024, 8:00
-

Ligi zagraniczne"Prawdziwą przyczyną zwolnienia..." – Dlatego Michniewicz stracił pracę w Maroko



Kamil Gieroba / 16 października 2024, 13:28









































