Coutinho nie narzeka na brak zainteresowania. Nowy gracz wejdzie do walki

coutinho

zdjęcie: twitter.com/AVFCOfficial


Phillipe Coutinho po powrocie do Premier League wyraźnie odżył, a do Barcelony raczej nie wróci.

Brazylijczyk został w styczniu wypożyczony z Barcelony. Tym samym powrócił do Anglii po blisko dekadzie i ponownie współpracuje ze Stevenem Gerrardem. Tym razem jednak Gerrard jest jego szkoleniowcem. Ta współpraca wyraźnie owocuje, bo w dziesięciu spotkaniach Premier League Coutinho zdobył cztery bramki i dorzucił trzy asysty.

Nic dziwnego, że o wykupieniu Coutinho myśli już powoli Aston Villa. Sam zawodnik ponoć jest gotowy na obniżenie pensji, ale klub i tak musi przygotować przynajmniej 40 milionów euro, bo tyle wynosi klauzula odstępnego.

Jeżeli Aston Villa nie sprosta wymaganiom finansowym Barcelony, to sam Coutinho nie powinien mieć problemów ze znalezieniem innego pracodawcy. Sytuację ma już monitorować Newcastle, które nie powinno mieć większych kłopotów z zapłaceniem wspomnianej kwoty. Na ten moment wydaje się, że wykluczony jest jeden kierunek – powrót do Barcelony. Coutinho w planach na kolejny sezon nie widzi Xavi.

Źródło: AS


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.