Chelsea walczy o kolejnego obrońcę. Były podopieczny Conte na celowniku
Przyjście do klubu nowego szkoleniowca oznacza zwykle zmiany personalne w składzie. Nie inaczej jest w londyńskiej Chelsea, która wykazała się dużą aktywnością w trakcie letniego okienka transferowego aż do ostatniego jego dnia. Wygląda na to, że i po jego zamknięciu do kadry zespołu może dołączyć ktoś znaczący.
Antonio Conte przymierza się bowiem do pozyskania swojego byłego podopiecznego z Juve, Martina Caceresa. Urugwajski obrońca od lutego zmagał się z kontuzją ścięgna Achillesa, zaś z końcem czerwca wygasła jego umowa z mistrzem Włoch. Od tamtej pory 29-latek nie związał się z żadnym klubem. Mimo, iż "The Blues" pozyskali w ostatnim dniu okienka dwóch defensorów - Davida Luiza oraz Marcosa Alonso, włoski menedżer znajdzie w tej formacji jeszcze jedno miejsce dla Caceresa. Conte ceni go przede wszystkim za wszechstronność, dzięki której reprezentant Urugwaju może pokryć wszystkie pozycje w obronie.
Poza Chelsea jego usługami zainteresowane są włoskie ekipy na czele z AC Milanem, AS Romą oraz Napoli. Z pewnością klub, do którego trafi Caceres będzie miał z niego duży pożytek.
-
AktualnościPrezydent Argentyny krytykuje upolitycznianie zwycięstwa nad Anglią. „To tani populizm”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 14:09
-


AktualnościMessi i Lamine Yamal razem na historycznym zdjęciu. Wkrótce staną po przeciwnych stronach














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 13:32
-


AktualnościLionel Messi przed finałem MŚ 2026. „To będzie wyjątkowy i bardzo wyrównany mecz”














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:55
-


AktualnościAnglia wciąż czeka na triumf w mundialu. 60 lat od jedynego mistrzostwa świata














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 12:08
-

AktualnościLionel Messi z historycznym osiągnięciem. Tego nie dokonał nikt od czasów Pelégo














Michał Bosak / 17 lipca 2026, 11:29
-

AktualnościKrytyka Thomasa Tuchela po porażce Anglii z Argentyną. Rooney: „Byliśmy zbyt bierni”














Michał Bosak / 16 lipca 2026, 16:20





































