Chelsea walczy o kolejnego obrońcę. Były podopieczny Conte na celowniku
Przyjście do klubu nowego szkoleniowca oznacza zwykle zmiany personalne w składzie. Nie inaczej jest w londyńskiej Chelsea, która wykazała się dużą aktywnością w trakcie letniego okienka transferowego aż do ostatniego jego dnia. Wygląda na to, że i po jego zamknięciu do kadry zespołu może dołączyć ktoś znaczący.
Antonio Conte przymierza się bowiem do pozyskania swojego byłego podopiecznego z Juve, Martina Caceresa. Urugwajski obrońca od lutego zmagał się z kontuzją ścięgna Achillesa, zaś z końcem czerwca wygasła jego umowa z mistrzem Włoch. Od tamtej pory 29-latek nie związał się z żadnym klubem. Mimo, iż "The Blues" pozyskali w ostatnim dniu okienka dwóch defensorów - Davida Luiza oraz Marcosa Alonso, włoski menedżer znajdzie w tej formacji jeszcze jedno miejsce dla Caceresa. Conte ceni go przede wszystkim za wszechstronność, dzięki której reprezentant Urugwaju może pokryć wszystkie pozycje w obronie.
Poza Chelsea jego usługami zainteresowane są włoskie ekipy na czele z AC Milanem, AS Romą oraz Napoli. Z pewnością klub, do którego trafi Caceres będzie miał z niego duży pożytek.
-
AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19

































