

Cesc Fabregas: Arsenal będzie na zawsze w moim sercu
– Arsenal jest we mnie i wciąż będzie częścią mnie przez resztę życia. Pochodzę z akademii Barcelony i nigdy tego nie zapomnę, ale osiągnięcie szczytu swojej kariery miało miejsce w Arsenalu – powiedział Cesc Fabregas w trakcie transmisji na żywo na swoim Instagramie. Hiszpan przyznał, że to w barwach Kanonierów miał najlepszy czas w swojej karierze.
- Arsenal jest we mnie i wciąż będzie częścią mnie przez resztę życia. Pochodzę z akademii Barcelony i nigdy tego nie zapomnę, ale osiągnięcie szczytu swojej kariery miało miejsce w Arsenalu. Miałem szczęście trafic tam i obserwować takich zawodników jak Ashley Cole, Robert Pires, Patricka Vieira czy Sol Campbell - powiedział Fabregas.
- Zostałem tam kapitanem i dano mi wszystko to, abym został topowym zawodnikiem. Arsenal będzie na zawsze w moim sercu. Nigdy nie zapomnę mojej więzi z kibicami - kocham i Arsenal i Chelsea. Nigdy nie usłyszycie z moich ust złego słowa na Kanonierów - nawet kiedy trafiłem do Chelsea i wygrałem z nimi Premier League, zawsze miałem szacunek do starego klubu - przyznał.
33-letni Fabregas występuje obecnie w francuskim AS Monaco, do którego dołączył w styczniu 2019 r. z Chelsea Londyn.
-
AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19

































