

Cesc Fabregas: Arsenal będzie na zawsze w moim sercu
– Arsenal jest we mnie i wciąż będzie częścią mnie przez resztę życia. Pochodzę z akademii Barcelony i nigdy tego nie zapomnę, ale osiągnięcie szczytu swojej kariery miało miejsce w Arsenalu – powiedział Cesc Fabregas w trakcie transmisji na żywo na swoim Instagramie. Hiszpan przyznał, że to w barwach Kanonierów miał najlepszy czas w swojej karierze.
- Arsenal jest we mnie i wciąż będzie częścią mnie przez resztę życia. Pochodzę z akademii Barcelony i nigdy tego nie zapomnę, ale osiągnięcie szczytu swojej kariery miało miejsce w Arsenalu. Miałem szczęście trafic tam i obserwować takich zawodników jak Ashley Cole, Robert Pires, Patricka Vieira czy Sol Campbell - powiedział Fabregas.
- Zostałem tam kapitanem i dano mi wszystko to, abym został topowym zawodnikiem. Arsenal będzie na zawsze w moim sercu. Nigdy nie zapomnę mojej więzi z kibicami - kocham i Arsenal i Chelsea. Nigdy nie usłyszycie z moich ust złego słowa na Kanonierów - nawet kiedy trafiłem do Chelsea i wygrałem z nimi Premier League, zawsze miałem szacunek do starego klubu - przyznał.
33-letni Fabregas występuje obecnie w francuskim AS Monaco, do którego dołączył w styczniu 2019 r. z Chelsea Londyn.
-
Typy bukmacherskieChorwacja - Anglia typy bukmacherskie i zapowiedź spotkania. Kto faworytem? (03.10.2026)











Michał Bosak / 2 października 2026, 18:40
-


AktualnościPolska - Rumunia sędzia. Kto sędziuje ten mecz? (02.10.2026)











Michał Bosak / 2 października 2026, 18:32
-


AktualnościWęgry - Gruzja sędzia. Kto będzie arbitrem spotkania? (02.10.2026)











Michał Bosak / 2 października 2026, 18:30
-


AktualnościUkraina - Irlandia Północna sędzia spotkania. Kto sędziuje ten mecz? (02.10.2026)







Kamil Wojtala / 2 października 2026, 18:30
-

AktualnościKto sędziuje spotkanie Francja - Włochy? Poznaj arbitra tego meczu (02.10.2026)







Kamil Wojtala / 2 października 2026, 18:26
-

AktualnościKto sędziuje mecz Belgia - Turcja? Poznaj arbitra tego spotkania (02.10.2026)











Michał Bosak / 2 października 2026, 18:20
































