FC Barcelona - Raphinha 7
fot. Shutterstock/Marta Fernandez
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Barcelona rozbiła Racing Santander. Raphinha i Yamal bohaterami wielkiego zwycięstwa

FC Barcelona pokonała Racing Santander 7:1 w meczu La Ligi. Dwa gole zdobył Raphinha, a na listę strzelców wpisali się także João Cancelo, Gabriel Jesus i Lamine Yamal. Spotkanie przyniosło również kontuzję Joana Garcíi oraz błąd Wojciecha Szczęsnego.

Rotacja w składzie Barcelony, Cancelo otworzył wynik

Hansi Flick ma już ustaloną podstawową jedenastkę, w której znajdują się Joan García, Eric García, Gerard Martín, Pau Cubarsí, Espart, Rodri, Pedri, Fermín López, Gordon, Raphinha i Lamine Yamal. W środowym spotkaniu niemiecki szkoleniowiec zdecydował się jednak na kilka zmian. Od pierwszej minuty zagrali między innymi João Cancelo, Andreas Christensen, Dani Olmo oraz Karim Adeyemi.

To właśnie Cancelo otworzył wynik spotkania. Portugalczyk otrzymał piłkę na skraju pola karnego, przełożył ją na prawą nogę i oddał idealnie zakręcone uderzenie w kierunku dalszego słupka. Piłka po drodze otarła się jeszcze o poprzeczkę, zanim wpadła do siatki.

Niedługo później Raphinha wywalczył rzut karny, a następnie sam podszedł do jego wykonania. Brazylijczyk nie pomylił się i podwyższył prowadzenie Barcelony.

Racing odpowiedział, ale Barcelona szybko odzyskała kontrolę

Racing Santander nie zamierzał się poddawać. Magatte Gueye minął dwóch obrońców Barcelony, zbiegł do środka i technicznym uderzeniem przerzucił piłkę nad Joanem Garcíą, który wybiegł przed pole karne.

W wieku 23 lat i 260 dni senegalski zawodnik został drugim najmłodszym piłkarzem Racingu Santander w XXI wieku, który strzelił gola Barcelonie na Camp Nou w meczu La Ligi. Młodszym autorem takiego trafienia był Jonathan Pereira, który w 2008 roku zdobył bramkę w wieku 21 lat i 124 dni.

Barcelona szybko odpowiedziała kolejnym trafieniem. João Cancelo oddał mocny strzał, po którym piłka nieznacznie zmieniła tor lotu po kontakcie z Villalibre. Oficjalnie gola uznano za samobójcze trafienie zawodnika Racingu. Gdyby bramka została zapisana na konto Portugalczyka, Cancelo zostałby pierwszym obrońcą Barcelony od grudnia 2023 roku, który zdobył dublet w spotkaniu La Ligi. Wówczas dokonał tego Sergi Roberto w meczu z Almeríą.

Jeszcze przed przerwą Raphinha strzelił swojego drugiego gola. Brazylijczyk przyjął piłkę w polu karnym, wykonał kilka zwodów i lewą nogą skierował ją do siatki.

Kontuzja Joana Garcíi i błąd Wojciecha Szczęsnego

Lamine Yamal mógł jeszcze przed przerwą zdobyć piątą bramkę dla gospodarzy, ale nie wykorzystał rzutu karnego wywalczonego przez Adeyemiego. Hiszpan uderzył w prawą stronę, jednak bramkarz Racingu, Álex Padilla Agirrezabala, wyczuł jego intencje i obronił jedenastkę.

W ostatniej akcji pierwszej połowy Joan García poślizgnął się i doznał urazu. Hansi Flick musiał wprowadzić na boisko Wojciecha Szczęsnego. Polski bramkarz nie zaliczył dobrego wejścia w spotkanie, ponieważ pod presją stracił piłkę, a Yassir Zabiri skierował ją do pustej bramki.

Wojciech Szczęsny popełnił błąd, który pozwolił Racingowi zdobyć drugiego gola, ale później Barcelona ponownie przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Raphinha przebił osiągnięcie Lionela Messiego

Adeyemi po raz drugi w tym meczu wywalczył rzut karny. Tym razem do piłki podszedł Raphinha i ponownie zachował zimną krew. Brazylijczyk skompletował dublet, a jego forma w obecnym sezonie robi ogromne wrażenie.

Raphinha miał bezpośredni udział przy 12 golach Barcelony w pierwszych sześciu spotkaniach La Ligi. Zdobył dziewięć bramek i zanotował trzy asysty. Żaden zawodnik Barcelony nie może pochwalić się takim bilansem od czasów Lionela Messiego, który osiągnął podobny wynik w sezonie 2014/15.

Szóstego gola dla gospodarzy strzelił Gabriel Jesus, który pojawił się na boisku w miejsce Raphinhi. Asystę przy jego trafieniu zaliczył Lamine Yamal.

Lamine Yamal ustalił wynik spotkania

Yamal miał w tym meczu zarówno dobre, jak i pechowe momenty. Nie wykorzystał rzutu karnego, zdobył nieuznanego gola, otrzymał żółtą kartkę za ostry faul, a ostatecznie wpisał się na listę strzelców w 89. minucie.

Barcelona wygrała ostatecznie 7:1, a przy ostatnim trafieniu duży udział miał Karim Adeyemi. Niemiec był jednym z najważniejszych zawodników spotkania, ponieważ wywalczył dwa rzuty karne i przez cały mecz stwarzał problemy defensywie Racingu Santander.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 17 września 2026, 16:12
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.