dailymail.co.uk

Napastnik hiszpańskiego Villareal Cedric Bakambu podzielił się ciekawym wyznaniem odnoszącym się do ostatniego okienka transferowego. Jego usługami było zainteresowane PSG, jednak ten odmówił.

25-letni piłkarz przed rokiem zamienił turecki Bursaspor na Villareal. Już w pierwszym swoim sezonie w barwach “Żółtej Łodzi Podwodnej” pokazał się z bardzo dobrej strony, czym przyciągnął uwagę mistrza Francji. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga w 51. spotkaniach hiszpańskiego zespołu trafił do siatki 22 razy, pokazując że potrafi dobrze odnaleźć się w polu karnym rywala.

PSG widziało w nim zatem idealne uzupełnienie dla Edinsona Cavaniego, dlatego też złożyło ofertę. Urodzony we Francji Bakambu postanowił jednak zostać w Hiszpanii, nie widząc szans na regularną grę w ekipie Unaia Emery’ego.

PSG kontaktowało się ze mną latem. Plan wobec mnie był taki, że miałem zostać partnerem Cavaniego w ataku. Widziałem jednak dwie strony tej sytuacji. Być może faktycznie grałbym u boku Cavaniego, ale wiedziałem także, że przeszedł tam Jese Rodriguez. Do tego PSG ma wielu znakomitych piłkarzy, szczególnie w ofensywie, dlatego też gdybym tam przeszedł, wątpię czy miałbym miejsce w pierwszym składzie – przyznał Bakambu w wywiadzie z francuskim “L’Equipe”.

Niewielu jest piłkarzy, którzy w obliczu nadejścia lukratywnej oferty z tak wielkiego klubu jak PSG patrzą przede wszystkim na aspekt regularnej gry. Bakambu pokazał jednak, że zależy mu na dalszym rozwoju, a ewentualny transfer musi być odpowiednio przemyślany.


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *