

Henning Berg zostanie katem Legii Warszawa?
Rywalem Legii Warszawa o fazę grupową Ligi Mistrzów jest Henning Berg, który przyleciał z Omonią Nikozja. - To nasz trzeci mecz na wyjeździe, drużyna jest mocno eksploatowana - zdradza norweski trener.
Mistrz Polski nie zostawił najlepszego wrażenia po pierwszej rundzie eliminacyjnej LM. Pokonanie północnoirlandzkiego Linfield FC było obowiązkiem, a na ratunek przyszedł Jose Kante, który wszedł w drugiej połowie. W środę przeciwnikiem legionistów będzie zespół z Nikozji prowadzony przez doskonale znanego w stolicy - Henninga Berga.
- Nie możemy już doczekać się tego meczu. Legia to wielki klub mający świetnych piłkarzy. Zespół wygrał ligę i mogę chyba powiedzieć, że to ekipa stojąca na wyższym poziomie niż my. Spotkanie będzie dla nas wyzwaniem oraz cenną nauką - spodziewamy się naprawdę trudnego meczu- mówił na konferencji Berg, który pracował w Legii w latach 2013-2015.
- To nasz trzeci mecz na wyjeździe, drużyna jest mocno eksploatowana i jasnym jest, że w sobotę musiałem wystawić młodszych zawodników, by odpocząć piłkarzom z podstawowego składu. Sprawdzili się dobrze, pokazali z jak najlepszej strony, więc teraz czas na roszady i wystawienie innego składu - dodał.
- Spodziewam się, że Legia zagra podobnie jak w ostatnim czasie. To silna fizyczna drużyna mająca bardzo wysokiego napastnika, lubiąca prostopadłe piłki, dominację, pressing oraz grę na dużej intensywności. Warszawski zespół ma dużą jakość dzięki piłkarzom prezentującym wysokie umiejętności. Myślę, że właśnie tak zagra jutro Legia - zaznacza.
- Z Warszawy przywiozłem wiele świetnych wspomnień. To były prawie dwa lata, z których pamiętam dobre mecze, trofea i rozwijanie się w Europie. Gdybym miał wybrać szczególne wspomnienie, byłby to mecz z Celtikiem – to jednocześnie najlepsze i najgorsze co mi się tutaj przytrafiło. Wciąż mam kontakt z osobami z klubu, czułem nawet pewną presję przy powrocie tutaj - nie ukrywał Henning Berg.
źródło: legia.com / własne
-
AktualnościArteta o powołaniach dla piłkarzy Arsenalu i kontuzji Bukayo Saki











Michał Bosak / 6 listopada 2026, 22:26
-

AngliaDe Zerbi: „Budujemy coś wyjątkowego”. Tottenham wygrał trzy ligowe mecze z rzędu











Michał Bosak / 6 listopada 2026, 21:10
-

AngliaÁlvaro Arbeloa zachwycony Joshem Kingiem. „Może zostać jednym z najlepszych na świecie”







Kamil Wojtala / 6 listopada 2026, 19:58
-

HiszpaniaBarcelona odzyska dwóch obrońców przed meczem z Atlético? Flick czeka na ich postępy











Michał Bosak / 6 listopada 2026, 18:41
-

HiszpaniaVinícius Júnior poleciał do Dubaju. Nie zagra z Valencią











Michał Bosak / 6 listopada 2026, 17:26
-

Europejskie pucharySlavia Praga wyrównała niechlubny rekord Ligi Mistrzów







Kamil Wojtala / 6 listopada 2026, 16:12



































