Anglia - piłkarze zawodnicy 2 | Reprezentacja Anglii
fot. Marco Iacobucci Epp / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Tuchel odpiera zarzuty o ryzykowanie zdrowiem piłkarzy. Konsa i Scott wypadają z kadry Anglii

Ezri Konsa i Alex Scott nie zagrają w najbliższym meczu Anglii z Czechami. Thomas Tuchel zapewnił, że sztab nie podejmował ryzyka związanego ze zdrowiem zawodników, a w przypadku Scotta kontuzja była trudna do przewidzenia.

Tuchel wyjaśnia okoliczności urazów Konsy i Scotta

Obaj piłkarze mieli problemy zdrowotne podczas zgrupowania, a ich stan pogorszył się w trakcie meczów z Hiszpanią i Chorwacją. Poważniejszy może okazać się uraz pomocnika Bournemouth, który według wstępnych prognoz może wykluczyć go z gry nawet na dwa miesiące.

Tuchel wyjaśnił, że Konsa przyjechał na zgrupowanie z niewielkim dyskomfortem. Wystąpił przeciwko Hiszpanii, co nasiliło dolegliwości. Pozostał jednak z drużyną i przygotowywał się do spotkania z Chorwacją. Po kolejnym uderzeniu w mięsień uda pojawił się lekki uraz, dlatego sztab ostatecznie nie pozwolił mu zagrać mimo zgody na występ.

„To nic poważnego, ale nie warto było podejmować ryzyka. Sytuacja z Alexem jest dziwna. Bardzo mi przykro z powodu tego, co się stało. Brał udział w obu treningach przed meczem i wykonywał po nich dodatkowe ćwiczenia. Wiedzieliśmy, że przechodzi leczenie, ale zarówno od niego, jak i od sztabu medycznego otrzymywaliśmy wyłącznie pozytywne sygnały” – powiedział selekcjoner.

Scott odczuwał niewielki dyskomfort podczas meczu, ale odmówił zejścia z boiska. Jak relacjonował Tuchel, pomocnik później uznał, że była to słuszna decyzja i mógł rozegrać pełne 90 minut. Nie czuł urazu nawet podczas podróży, przed wykonaniem badań.

„Nie mieliśmy żadnych przesłanek, by sądzić, że istnieje ryzyko. Gdybym miał choćby najmniejsze podejrzenie, że może do niego dojść, nie podjąłbym go. Nigdy bym tak nie postąpił” – podkreślił Tuchel. Dodał, że wyniki badań i przewidywany czas absencji Scotta nie odpowiadają temu, jak zawodnik opisywał swoje samopoczucie.

Selekcjoner zaznaczył, że sztab zachował ostrożność wobec piłkarzy, którzy przyjechali na zgrupowanie z drobnymi problemami. Wymienił również Nico O’Reilly’ego. „Zdrowie zawodników jest naszym priorytetem. Różne murawy, podróże, pozycje i style gry zwiększają ryzyko kontuzji” – powiedział.

Anglia nie będzie wyciągać wniosków przed ostatnim meczem

Tuchel zapowiedział, że podsumowanie zgrupowania nastąpi dopiero po spotkaniu z Czechami. Anglia ma za sobą trzy mecze, a przed nią pozostaje jeszcze jeden ważny występ. Trener ocenił dotychczasową grę zespołu jako stojącą na wysokim poziomie.

Szkoleniowiec podkreślił, że jego pomysły muszą odpowiadać atutom zawodników. Anglia chce grać z dużą energią bez piłki, stosować agresywny wysoki pressing i częściej wykonywać ruchy pozwalające rozrywać defensywę rywali. Ważnym elementem jest także kontrpressing.

Tuchel pochwalił drużynę za podejście w meczu z Chorwacją, w którym Anglicy nie zmienili swojego zachowania mimo wysokiego prowadzenia. „Podobało mi się, że nadal naciskaliśmy i nie uzależnialiśmy swojej gry od wyniku. Traktowaliśmy mecz bardzo poważnie. W Premier League i angielskiej kulturze chodzi o to, by dawać z siebie wszystko bez względu na rezultat” – stwierdził.

Tuchel przestrzega przed oczekiwaniami wysokiego zwycięstwa

Zapytany, czy kibice mogą liczyć na równie efektowny występ jak w meczu z Chorwacją, trener zaznaczył, że nie należy oczekiwać kolejnego zwycięstwa 6:0 czy 8:0. Jego zdaniem Anglia powinna natomiast zaprezentować podobną pokorę, intensywność i nastawienie zarówno w posiadaniu piłki, jak i bez niej.

„Mecz może potoczyć się zupełnie inaczej, bo sytuacja na boisku będzie inna. Czechy sprawiły Hiszpanii poważne problemy. Widać wyraźną poprawę w grze czeskiej drużyny, a wyniki nie zawsze oddają jej postępy. Powinniśmy liczyć na podobny poziom naszej gry, jeśli właściwie ocenimy sytuację” – powiedział Tuchel.

Trent Alexander-Arnold może zagrać od początku

Tuchel nie przesądził, czy Trent Alexander-Arnold znajdzie się w wyjściowym składzie na spotkanie z Czechami. Ostateczną decyzję ma podjąć po ostatnim treningu. Zawodnik dobrze zaprezentował się w pierwszym meczu z tym rywalem i zanotował asystę. Selekcjoner pochwalił również Jarella Quansaha.

„Mam jasny obraz sytuacji Trenta. Zagrał dobry mecz i zaliczył świetną asystę. Jarell Quansah również spisał się bardzo dobrze, a być może ten model gry bardziej mu odpowiada. To od nas zależy, jak najlepiej wykorzystamy Trenta. Jest duża szansa, że jutro zacznie w pierwszym składzie, ale przed nami jeszcze jeden trening” – zakończył trener.


Michał Bosak
Data publikacji: 5 października 2026, 17:31
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.