Manchester United - logo
fot. Media Whalestock / Shutterstock.com
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Skandal Manchesteru City kieruje uwagę na finanse Manchesteru United

Manchester United zanotował rekordowe przychody, ale jednocześnie zmaga się z wysokim zadłużeniem, rosnącymi kosztami obsługi długu i problemami ze sprzedażą zawodników. Wątpliwości dotyczące finansów Manchesteru City dodatkowo zwróciły uwagę na sytuację obu klubów.

Wielkie kwoty po dwóch stronach Manchesteru

Niezależna komisja badająca sprawę Manchesteru City uznała, że przychody klubu zostały sztucznie zawyżone o ponad 830 milionów funtów. Według ustaleń właściciele przez lata przekazywali środki, które nie powinny być wykazywane jako wpływy z umów sponsorskich.

Informacje o sprawie zbiegły się z publikacją danych finansowych Manchesteru United za rok zakończony 30 czerwca 2026 roku. Zestawienie obu przypadków obrazuje różnicę w przepływie pieniędzy: w City zakwestionowano sposób wykazywania przychodów, a United przez lata ponosił znaczne koszty odsetek związanych z zadłużeniem.

Płatności odsetkowe Manchesteru United wzrosły z 34 do 37 milionów funtów. Według wyliczeń analityka finansowego łączna kwota odsetek netto zapłaconych przez rodzinę Glazerów od przejęcia klubu w 2005 roku wynosi już 852 miliony funtów.

Rekordowe przychody, ale także straty i długi

Manchester United wykazał rekordowe przychody w wysokości 677,6 miliona funtów. Wpływ na ten wynik miało między innymi zajęcie trzeciego miejsca w Premier League i powrót do Ligi Mistrzów. Prognozy na sezon 2026/27 zakładają wzrost przychodów do 760 milionów funtów.

Prezes klubu Omar Berrada podkreślił, że United chce zachować ostrożność w zarządzaniu finansami. „Choć te wyniki potwierdzają, że zmierzamy we właściwym kierunku, będziemy nadal działać z dyscypliną, aby zapewnić stabilność naszych finansów” – powiedział.

Klub zanotował stratę w wysokości 43 milionów funtów, a był to siódmy kolejny rok zakończony na minusie. Łączne straty od 2019 roku zbliżyły się do 450 milionów funtów. Na koniec czerwca Manchester United miał 67,2 miliona funtów gotówki – najmniej od 13 lat.

Zadłużenie finansowe wzrosło do 689 milionów funtów, czyli o 52 miliony w porównaniu z poprzednim rokiem. Łączne zadłużenie klubu sięgnęło natomiast 1,15 miliarda funtów, niemal dwukrotnie więcej niż w czerwcu 2021 roku, gdy wynosiło 667 milionów.

Koszty wynagrodzeń spadły z 313 do 302 milionów funtów. Ich udział w przychodach zmniejszył się do 44,6 procent – najniższego poziomu od 18 lat. Jednocześnie klub ponosi wyższe koszty finansowania: oprocentowanie nowego kredytu w wysokości 550 milionów dolarów wzrosło z 3,79 do 5,36 procent.

Wysokie zobowiązania transferowe i plany stadionowe

Manchester United wykazał 191,7 miliona funtów wydatków na nowych zawodników, wśród których znaleźli się Carlos Baleba, André Santos i Youri Tielemans, a także młodzi piłkarze, w tym Tynan Thompson. Płatności za część transferów rozłożono na kolejne pięć lat. Letnie wydatki netto na rynku transferowym wyniosły 148 milionów funtów.

Na 30 czerwca zobowiązania transferowe klubu wynosiły 375 milionów funtów. Z tej kwoty 218 milionów ma zostać spłacone do połowy 2027 roku. United może również zapłacić dodatkowe 122,8 miliona funtów w formie bonusów, jeśli nowi zawodnicy osiągną określone cele sportowe.

W czerwcu klub pozyskał dodatkowe 125 milionów dolarów, czyli około 94,36 miliona funtów, w ramach restrukturyzacji zadłużenia. Przeznaczył też 63,5 miliona funtów na zakup 25 akrów ziemi w pobliżu Old Trafford. Teren ma być częścią projektu nowego stadionu, który mógłby pomieścić 100 tysięcy kibiców. Wydatek spotkał się z krytyką części fanów, którzy woleliby, aby te środki trafiły bezpośrednio na wzmocnienie zespołu Michaela Carricka.

United ma problem ze sprzedażą zawodników

Klub wciąż ma trudności z uzyskiwaniem wysokich kwot za sprzedawanych piłkarzy. W ostatnim oknie transferowym zarobił na ich sprzedaży 47 milionów funtów, co dało mu 11. miejsce w Premier League pod tym względem. Od odejścia Romelu Lukaku do Interu za 74 miliony funtów w 2019 roku United otrzymał ponad 25 milionów funtów za zaledwie czterech zawodników: Masona Greenwooda, Scotta McTominaya, Rasmusa Højlunda i Alejandro Garnacho.

Latem z klubem pożegnali się między innymi Radek Vitek, który trafił do Middlesbrough w ramach umowy mogącej przynieść do 14 milionów funtów, oraz Toby Collyer, sprzedany do West Bromwich. Tyler Fredricson i James Overy odeszli bez kwoty odstępnego. W umowach uwzględniono jednak procent od przyszłej sprzedaży lub możliwość odkupienia zawodników, co ma pomóc United w uzyskiwaniu większych wpływów z kolejnych transferów.

Przed domową porażką z Manchesterem City 13 września kibice United ponownie protestowali przeciwko właścicielom klubu. W czerwcu 2023 roku kluby Premier League przyjęły ograniczenia dotyczące finansowania przyszłych przejęć długiem – zadłużenie ma wynosić maksymalnie około 65 procent wartości danego klubu. Część fanów Manchesteru United uważa, że podobne rozwiązania powinny zostać wprowadzone znacznie wcześniej.

Powrót do Ligi Mistrzów kluczowy dla klubu

Pełna spłata zadłużenia United w najbliższym czasie wydaje się mało prawdopodobna. Zarząd musi jednocześnie kontrolować wydatki, regulować zobowiązania transferowe, ograniczać korzystanie z kredytu odnawialnego i finansować projekt nowego stadionu, a przy tym zapewnić drużynie środki potrzebne do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Znaczenie europejskich rozgrywek widać w przychodach. W sezonie 2017/18 Manchester United otrzymał 80 milionów funtów z nagród za awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W kampanii 2024/25 zarobił 31 milionów funtów za udział w finale Ligi Europy. Umowa z Adidasem przewiduje ponadto karę w wysokości 10 milionów funtów za sezon, w którym klub nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów.

10 października zespół Michaela Carricka ma zmierzyć się na Old Trafford z Tottenhamem, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Manchester United będzie próbował poprawić swoją pozycję – obecnie jest 12. – a nadrzędnym celem pozostaje powrót do Ligi Mistrzów.


Michał Bosak
Data publikacji: 5 października 2026, 16:30
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.