Świderski wierzy w siebie i zespół przed starciem z Walią
Już we wtorek reprezentacja Polski zmierzy się w Cardiff z Walią w meczu o awans do Mistrzostw Europy 2024. Gdy ostatni raz obie ekipy mierzyły się na tym obiekcie to zwycięską bramkę dla biało-czerwonych zdobył Karol Świderski.
Napastnik, wtedy Charlotte a dziś Hellasu Werona, podobnie jak w meczu z Estonią ma szansę wyjść w podstawowym składzie obok Roberta Lewandowskiego. 28-latek podczas ostatniej wyjazdowej potyczki z Walią zdobył jedyną bramkę w tamtym meczu, zapewniając biało-czerwonym komplet punktów i utrzymanie w najwyższej dywizji rozgrywek. Nie dziwi więc jego optymizm przed kolejnym ważnym starciem z tym zespołem.
– Strzeliłem gola w ostatnim spotkaniu w Cardiff. Mam to z tył głowy. Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo. Walijczycy lubią taki styl: długie podanie, zbierać drugą piłkę, powalczyć. Graliśmy tam niedawno, wiemy, czego się spodziewać. No na pewno będzie to mecz walki, drugiej piłki, a ta spokojniejsza głowa będzie po naszej stronie – powiedział Świderski w rozmowie z Interią.
Początek spotkania o awans do Euro 2024 Walia-Polska we wtorek o 20:45.
-

AktualnościPedro Neto w kręgu zainteresowań Barcelony - uniwersalny skrzydłowy ChelseaDamian Nowacki / 13 marca 2026, 17:43
-


AktualnościSemenyo i Guardiola nagrodzeni w Premier League za luty. Solanke z bramką miesiąca za "skorpiona"Damian Nowacki / 13 marca 2026, 16:55
-


AktualnościBorussia Dortmund rozstaje się z Niklasem Süle i Salihem Özcanem - kontrakty nie będą przedłużaneDamian Nowacki / 13 marca 2026, 16:22
-


AktualnościIbrahima Konaté skłonny podpisać nową umowę z Liverpoolem - rozmowy przebiegają konstruktywnieDamian Nowacki / 12 marca 2026, 16:51
-

AktualnościSantiago Bernabéu niemal pewnym gospodarzem Finalissimy: Hiszpania zmierzy się z Argentyną 27 marcaDamian Nowacki / 12 marca 2026, 16:02
-

AktualnościValverde hat‑trick i radość w Madrycie: Zidane, Mbappé, Bellingham i kontuzjowany Rodrigo reagują na zwycięstwo 3:0 z Manchesterem CityDamian Nowacki / 12 marca 2026, 15:21
































