

Liga Europy: Spokojny Anderlecht w ćwierćfinale
Anderlecht Bruksela pokonuje na stadionie Constanta Vanden Stocka APOEL Nikozja 1:0! Jedynego gola w meczu zdobył w sześćdziesiątej piątej minucie Frank Acheampong. Średni mecz w barwach gospodarzy rozegrał Łukasz Teodorczyk, który mimo trzech sytuacji w pierwszej połowie nie pokazał niczego szczególnego.
Obie drużyny wyszły na boisko z konkretnymi celami, które chciały zrealizować w pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Anderlecht chciał oczywiście przypieczętować awans po tym, jak wygrał pierwszy mecz w jaskini lwa, jak nazywany jest obiekt w Nikozji 1:0, natomiast goście chcieli przełamać swoją niemoc na belgijskiej ziemi i wygrać po raz pierwszy z ekipą z tego kraju na wyjeździe. Początek spotkania, a właściwie piętnaście minut w ogóle nie wskazywały na to, by APOEL miał zmienić swoje belgijskie fatum, ponieważ gospodarze zdominowali mistrza Cypru, nie pozwalając im wyjść z własnej połowy. Bardzo aktywny od początku spotkania w polu karnym Boya Watermana był Łukasz Teodorczyk, który sam miał trzy bardzo dobre okazje na zdobycie gola, jednak za każdym razem czegoś brakowało do szczęścia. Bardzo niepewny w swoich poczynaniach między słupkami był Waterman, który dwa razy interweniował w sposób dziwny, co powodowało niepotrzebne zagrożenie. Dominację Anderlechtu w pierwszym kwadransie gry potwierdziła choćby statystyka szans na gola, w której goście mieli na koncie zero. Dopiero po około trzydziestu minutach APOEL zaczął zagrażać gospodarzom, jednak niewiele wynikało z ich poczynań. Pierwsza połowa charakteryzowała się również zaciętością, czego efektem były liczne faule oraz cztery żółte kartki.
Po przerwie gospodarze nieco spuścili z tonu, mając jednak cały czas kontrolę nad przebiegiem gry. Więcej okazji jednak tworzyli sobie też mistrzowie Cypru, jak choćby w czterdziestej dziewiątej minucie Soteriou, czy trzydzieści minut później Artymatas. W końcu Anderlecht doprowadził do zdobycia gola, którego zdobył kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisku Frank Acheampong. Od tej pory mecz stracił jakiekolwiek emocje czysto piłkarskie, ponieważ wiadomo było już, kto awansuje do ćwierćfinału.
Constant Vanden Stock Stadium, Bruksela
RSC Anderlecht 1:0 APOEL Nikozja (Acheampong 65')
RSC Anderlecht: Ruben Martinez; Appiah, Kara Mbodji, Spajic, Najar; Tielemans, Dendoncker, Stanciu(Acheampong 64'); Chipciu(Bruno 89'), Teodorczyk(Thelin 75'), Hanni
APOEL: Waterman; Milanov, Merkis, Ioannou, Lago; Gianniotas, Artymatas, Ebecilio(Yambere 57'), Barral(Vander 78'); Soteriou, de Camargo(Bertoglio 72')
żółte kartki:
RSC Anderlecht: Najar 5', Kara Mbodji 38'
APOEL: Ebecilio 9', Barral 41', Lago 52', Merkis 71'
-
AktualnościFrancuski sąd zakończył sprawę Kyliana Mbappé przeciwko PSG








Michał Bosak / 3 października 2026, 17:46
-

Ligi zagraniczneRúben Amorim jasno o wyborze składu. „Wiek nie ma znaczenia”










Kamil Wojtala / 3 października 2026, 16:40
-

AktualnościRui Pinto opuszcza Portugalię. Twórca Football Leaks obawia się o życie










Kamil Wojtala / 3 października 2026, 15:29
-

AngliaZEA mogą wycofać miliardy funtów z Wielkiej Brytanii. Sprawa Manchesteru City zaostrza napięcia










Kamil Wojtala / 3 października 2026, 14:11
-

HiszpaniaMourinho może posadzić Viníciusa na ławce w meczu z Villarrealem










Kamil Wojtala / 3 października 2026, 13:05
-

AktualnościManchester City złożył odwołanie od decyzji komisji Premier League










Kamil Wojtala / 3 października 2026, 11:54



































