

PSG pokonuje Troyes. Di Maria z golem
PSG wygrało na wyjeździ z Troyes 2:0 (0:0). Droga do zwycięstwa nie była usłana różami. Bramki na wagę trzech punktów zdobyli Angel Di Maria oraz Cristopher Nkunku.
Od pierwszych minut spotkania scenariusz był znany. PSG miało szybko, łatwo i przyjemnie zdobyć ze dwie bramki i spokojnie czekać na końcowy gwizdek, ewentualnie dokładając jeszcze jedno trafienie. Paryżanie nawet bez Neymara, Mbappe (kontuzje) i Cavaniego mieli spokojnie dać radę ESTAC Troyes.
Poprzedni mecz #ESTACPSG na Stade de l’Aube to... najwyższe zwycięstwo PSG w lidze w swojej historii: 13 marca 2016, ESTAC - PSG 0:9 /4 bramki Ibrahimovica/.
— Kamil Tybor (@KamilTybor) 3 marca 2018
Tyle że gospodarze chcieli napisać własną historie, bo stanowczo postawili się faworytom. Zamurowali dostęp do bramki naprawdę szczelnie. Z ciekawszych sytuacji warto odnotować dwa uderzenia Giovanniego Lo Celso (oba padły łupem Erwina Zelaznego) i niewykorzystaną okazję Angela Di Marii z pierwszych minut meczu. Blisko spektakularnego gola, był Cristopher Nkunku, ale mimo uderzenia z przewrotki, znajdował się zbyt blisko bramki, by zaskoczyć bramkarza.
Tymczasem w sektorze kibiców PSG xDD #ESTACPSG pic.twitter.com/LS8ySZnz43
— Dawid Cach (@CachDawid) 3 marca 2018
PSG zrehabilitowało się po przerwie i już po dwóch minutach drugiej połowy prowadziło 1:0 po golu Di Marii. Argentyńczyk pokazuje Unai'owi Emery'emu, że daje pewność i spokój w ataku. To ósme trafienie piłkarza pełniącego zazwyczaj rolę zmiennika. Coby nie mówić, chyba marnuje się tam był gracz Realu - za mało szans w stosunku do potencjału jakim dysponuje.
But de Di Maria #ESTACPSG pic.twitter.com/TSWIncfG3S
— Lavie2rêve (@Lavie2reve) 3 marca 2018
Blisko swojego debiutanckiego gola był Cristopher Nkunku, ale futbolówka minimalnie minęła prawy słupek. Udało mu się to w 77 minucie. Przyjął podanie od Daniego Alvesa, wcześniej doskonale uniknąwszy pozycji spalonej, po czym nie dał szans Zelaznemu. W 79. minucie ważny moment dla George'a Weah'y, byłego zawodnika Paryżan, a obecnie prezydenta Liberii. Jego 18 - letni syn, Timothy, w 79 minucie zadebiutował w PSG, zmieniając Giovanniego Lo Celso. Troyes było bliskie zdobycia kontaktowej bramki, ale uderzenie Saif-Eddine'a Khaoui zostaałw ostatniej chwili zablokowany.
Thimothy Weah, première en pro avec le PSG contre Troyes. #PSG pic.twitter.com/eLbtzJ6WTl
— ParisTeam (@Paristeamfr) 3 marca 2018
Fani PSG czekają na rewanżowe starcie z Realem. Mecz z Troyes to była dla ich piłkarzy tylko kolejne trzy punkty. Gospodarze mogą być z siebie zadowoleni. Postawili wicemistrzom Francji trudne warunki i nie pozwolili na pogrom w wykonaniu graczy Emery'ego.
-
AktualnościPedro Neto w kręgu zainteresowań Barcelony - uniwersalny skrzydłowy ChelseaDamian Nowacki / 13 marca 2026, 17:43
-


AktualnościSemenyo i Guardiola nagrodzeni w Premier League za luty. Solanke z bramką miesiąca za "skorpiona"Damian Nowacki / 13 marca 2026, 16:55
-


AktualnościBorussia Dortmund rozstaje się z Niklasem Süle i Salihem Özcanem - kontrakty nie będą przedłużaneDamian Nowacki / 13 marca 2026, 16:22
-


AktualnościIbrahima Konaté skłonny podpisać nową umowę z Liverpoolem - rozmowy przebiegają konstruktywnieDamian Nowacki / 12 marca 2026, 16:51
-

AktualnościSantiago Bernabéu niemal pewnym gospodarzem Finalissimy: Hiszpania zmierzy się z Argentyną 27 marcaDamian Nowacki / 12 marca 2026, 16:02
-

AktualnościValverde hat‑trick i radość w Madrycie: Zidane, Mbappé, Bellingham i kontuzjowany Rodrigo reagują na zwycięstwo 3:0 z Manchesterem CityDamian Nowacki / 12 marca 2026, 15:21
































