

Premier League: „Święci” lepsi od beniaminka
W drugim niedzielnym meczu 11. kolejki angielskiej Premier League Southampton FC pokonał przed własną publicznością AFC Bournemouth 2:0. Obie bramki padły w pierwszej połowie, a ich autorami byli Steven Davis i Graziano Pelle.
Dzisiejsze spotkanie miało być wyjątkowe dla Artura Boruca. Polski bramkarz mógł zagrać przeciwko Southampton po raz pierwszy, odkąd latem 2014 roku opuścił tę drużynę. Niestety z powodu kontuzji uda musiał dziś odpocząć, a między słupkami beniaminka Premier League zastąpił go Adam Federici.
Od pierwszych minut inicjatywa należała do gospodarzy. Znacznie częściej utrzymywali się oni przy piłce, stwarzali również więcej sytuacji bramkowych, choć kończyły się one zazwyczaj niecelnymi strzałami.
"Święci" dopięli swego po upływie pół godziny gry. Wtedy to w odstępie pięciu minut zadali dwa ciosy. Najpierw wynik otworzył Steven Davis, a następnie piłkę do siatki skierował najlepszy strzelec zespołu - Graziano Pelle. Dwubramkowe prowadzenie podopiecznych Ronalda Koemana utrzymało się do końca pierwszej połowy.
Druga odsłona była znacznie bardziej wyrównana. W dużej mierze wynikało to z tego, że gospodarze mając korzystny rezultat nie kwapili się już tak ochoczo do kolejnych ataków, lecz spokojnie bronili dostępu do własnej bramki. Piłkarze Bournemouth przez długi czas byli bezradni, a gdy już udawało im się stworzyć jakąś okazję, brakowało skuteczności.
Sytuację gospodarzy mogła nieco skomplikować czerwona kartka, którą w konsekwencji dwóch żółtych zobaczył Victor Wanyama w 79. minucie. Mimo gry w osłabieniu udało im się jednak utrzymać prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego.
Southampton FC - AFC Bournemouth 2:0 (2:0)
Bramki:
1:0 - 30' - Steven Davis
2:0 - 35' - Graziano Pelle
Żółte kartki:
Wanyama (Southampton)
Francis (Bournemouth)
Gosling (Bournemouth)
Czerwona kartka:
Wanyama (Southampton, 79' - za drugą żółtą)
Składy:
Southampton: Stekelenburg - Soares, Fonte (46, Yoshida), van Dijk, Bertrand - Clasie (71, Romeu), Wanyama, Davis, Tadić (80, Ward-Prowse), Mane - Pelle.
Bournemouth: Federici - Smith, Francis, Distin, Daniels - Surman, Gosling, Ritchie, Pugh (47, Stanislas), Arter (73, Tomlin) - Murray (47, King).
-
AktualnościHansi Flick przed El Clásico: „Jesteśmy gotowi i wierzę w mój zespół”








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 15:18
-

AngliaDe Zerbi przed derbami z Chelsea: seria porażek ma motywować Tottenham








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 14:06
-

AngliaAston Villa podejmie Manchester City. Lider chce przedłużyć zwycięską serię










Michał Bosak / 24 października 2026, 12:59
-

AngliaNajwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie cierpią kibice?








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 11:41
-

HiszpaniaMourinho odbudowuje atmosferę w szatni Realu Madryt








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 10:33
-

AngliaMike Penders pod lupą przed derbami z Tottenhamem. Chelsea szuka następcy Courtois








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 9:14



































