Manchester City - Pep Guardiola 3
fot. Oleksandr Osipov / Shutterstock.com
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Pep Guardiola podkreśla wagę finału Carabao Cup z Arsenalem: potwierdził wyjściową jedenastkę i chwali rywala

Menadżer Manchesteru City Pep Guardiola mówił o znaczeniu finału Carabao Cup z Arsenalem na Wembley, potwierdził występ Jamesa Trafforda w bramce i pochwalił jakość rywala, wskazując jednocześnie na niepewny wpływ wyniku finału na rywalizację o mistrzostwo Premier League.

Chwalebne słowa o Arsenalu i informacja o bramkarzu

Guardiola rozpoczął od potwierdzenia, że w bramce na finał wystąpi James Trafford. Następnie skupił się na jakości rywala, określając Arsenal jako utalentowaną i znakomitą drużynę: „Kontrolują wiele rzeczy i wiele aspektów gry. Ich zespół jest utalentowany. Błyskotliwy zespół. Duże wyzwanie dla nas.”

Trener przypomniał osiągnięcia londyńczyków w europejskich rozgrywkach: „W Lidze Mistrzów wygrali wszystkie mecze w fazie grupowej i zremisowali z Leverkusen, więc będzie to duże wyzwanie, by pokazać nasz poziom.”

Znaczenie występu na Wembley

Guardiola zwrócił uwagę na trudność dotarcia do finału i rangę występu na stadionie: „Dotarcie do finału, niezależnie od rozgrywek, jest naprawdę trudne. Być na Wembley to wielka szansa, bo nie wiesz, kiedy znów się to zdarzy. Musimy to wykorzystać.” „Byliśmy na Wembley 22 razy w finałach i półfinałach”, dodał, nazywając to zaszczytem i wielkim wyzwaniem dla drużyny.

Czy wynik finału wpłynie na walkę o tytuł?

Zapytany, czy zwycięstwo w finale mogłoby wpłynąć na rywalizację o mistrzostwo, Guardiola odpowiedział: „Nie wiem. Oczywiście, zwycięstwo pomaga, ale możemy wygrać puchar w niedzielę, a potem być słabi w lidze. Ale może być też odwrotnie.”

Relacje z Mikelem Artetą

Na pytanie, czy rywalizacja między Arsenalem a Manchesterem City wpłynęła na jego relacje z Mikelem Artetą, Guardiola odparł, że nie widzi w tym konfliktu i że zmienił się tryb ich kontaktów po latach spędzonych w Londynie: „Nie mam czasu jeździć do Londynu i nie sądzę, by on miał czas przyjeżdżać do Manchesteru. Kiedy byliśmy tam, widywaliśmy się po pięć albo sześć godzin dziennie, więc nasze relacje są zupełnie inne po pięciu czy sześciu latach spędzonych w Londynie. Jeśli próbujecie stworzyć konflikt między mną a Mikelem lub Arsenalem, jestem wystarczająco dorosły, by to zauważyć.”


Data publikacji: 20 marca 2026, 15:38
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.