Mamrot: Czujemy rozgoryczenie i niezadowolenie
Rozgoryczenia po przegranych derbach Trójmiasta nie ukrywał Ireneusz Mamrot. Na zakończenie 27. serii gier PKO Ekstraklasy byliśmy świadkami fascynującego widowiska.
Lechia Gdańsk jeszcze osiem minut do ostatniego gwizdka przegrywała w prestiżowym spotkaniu (2:3), ale była wstanie odwrócić losy meczu n własną korzyść (4:3), zaś gola na wagę trzech punktów strzelił Portugalczyk Flavio Paixao. - Bardzo się cieszymy i możemy powiedzieć, że szkoda, iż kibice nie widzieli tego na żywo. Na pewno śledzili przed telewizorami niesamowity mecz, na szczęście zakończony happy-endem. Na tyle, na ile mogę w tym momencie ocenić na "chłodno", dobra była w naszym wykonaniu pierwsza połowa, w której mieliśmy grę pod kontrolą. Było w niej wszystko oprócz bramek - analizował Piotr Stokowiec, cytowany prze serwis klubowy Arki Gdynia.
- Zwykle mówi się, że zespół źle reaguje na straconą bramkę, a my zaś dzisiaj gorzej zareagowaliśmy na zdobytą bramkę. Później coś się zacięło. Wkradło się zbyt duże rozluźnienie, nie graliśmy tego, co w pierwszej połowie, i straciliśmy gola, co wybiło nas z rytmu. Na szczęście zmiany pozwoliły nam przywrócić ten rytm. Byliśmy świadkami, nie boję się tego powiedzieć, fantastycznego widowiska - dodał.
Ireneusz Mamrot jest już czwartym szkoleniowcem "arkowców" w obecnym sezonie. Celem trenera jest budowa drużyny, która będzie wstanie walczyć o najwyższe lokaty. - Myślę, że ten mecz miał wielką dramaturgię, a my na pewno wyjeżdżamy stąd bardzo rozczarowani i niezadowoleni. Prowadząc kilka minut przed końcem 3:2, daliśmy sobie wydrzeć to zwycięstwo. Szkoda tej bramki na 3:3, bo mogliśmy się lepiej ustawić. To był moment, w którym powinniśmy dłużej utrzymać wynik, a wtedy przeciwnikowi na pewno trudniej by się grało - oznajmił opiekun "żółto-niebieskich".
- Mogliśmy wywieźć stąd zwycięstwo, a wracamy z niczym. Nie brakowało nam zaangażowania, ale zabrakło boiskowego cwaniactwa, utrzymania się przy piłce i wybicia przeciwnika z rytmu. Dlatego, tak jak mówiłem na początku, jesteśmy z tego powodu bardzo niezadowoleni - zakończył. W najbliższą niedzielę Arka Gdyni podejmie Śląsk Wrocław (godz. 15:00).
Normalny dzień w pracy? 🤔💚⚽️⚽️⚽️ pic.twitter.com/2aS1jiMaIM
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) May 31, 2020
źródło: arka.gdynia.pl / własne
-

AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19
































