

Magiera: Przyjmujemy porażkę z pokorą
Nie będziemy szukać tanich usprawiedliwień. Mecz z Ajaksem na pewno jednak wpłynął na nasze poruszanie się po boisku, na nasze fizyczne przygotowanie. Przegraliśmy jednak zasłużenie. Ruch strzelił piękne gole, a my nie wykorzystaliśmy naszych sytuacji. - stwierdził trener Legii Warszawa, Jacek Magiera po przegranym 1:3 meczu z Ruchem Chorzów.
Gratulacje dla Ruchu. Rywal strzelił bardzo ładne gole, to były strzały życia Lipskiego i Urbańczyka. W drugiej części rywal dołożył gola po kontrze. Mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki, ale to nie przełożyło się na sytuacje i bramki. Musimy sobie uczciwie powiedzieć, że wolniej niż zwykle myśleliśmy i biegaliśmy. Przez to przegraliśmy. W decydujących momentach zabrakło lepszych wyborów, dokładności i skuteczności. Przyjmujemy porażkę z pokorą i pracujemy dalej. Przed nami kolejne wyzwania. Nie odrobiliśmy dzisiaj straty do lidera, ale przed nami jeszcze wiele spotkań. Ta drużyna pokaże, że do końca będzie walczyła o mistrzostwo Polski. To jest nasz cel. Po takim meczu jak dzisiaj będziemy jeszcze mocniejsi w szatni. - dodał szkoleniowiec legionistów.
źródło: Legia.com
-
AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19

































