

LM: „Obywatele” kontra „Los Galacticos”, czyli starcie milionerów
Powiadają, że pieniądze szczęścia nie dają. Jednak dzisiaj na Etihad Stadium czy jak kto woli, na City of Manchester Stadium zmierzą się dwie ekipy, których kadry wyceniane są razem na ponad miliard euro. Stawką będzie oczywiście finał Ligi Mistrzów.
Po jednej stronie Joe Hart, Vincent Kompany, Kevin De Bruyne, czy Sergio Aguero. Po drugiej Keylor Navas, Sergio Ramos, Cristiano Ronaldo i Karim Benzema. Oczywiście porównywać poszczególnych zawodników na odpowiednich pozycjach można przez kilkanaście godzin. Najlepiej scharakteryzowałby to mem z dwoma fanami przeciwnych drużyn wykrzykujących poszczególne nazwiska. Wiadome jest jedno - dzisiaj wybiegną jedne z najdroższych jedenastek na świecie. Cały zespół Manchesteru City jest wyceniany na nieco ponad 500 milionów euro. Z kolei ekipa Realu Madryt na prawie 700 milionów euro. Obydwa kluby w ostatnich latach nie bały się wydawać pieniędzy. Jednak Manchesterowi dopiero w tym sezonie przyniosło to efekt w postaci półfinałów Ligi Mistrzów, choć w ćwierćfinale dość mocno męczyli się, by wyeliminować Paris-Saint Germain.
Real jednak także nie miał łatwo i dopiero dzięki efektownej wygranej w rewanżu z VfL Wolfsburg wyeliminował z Champions League "Wilków". Można powiedzieć zatem, że zarówno "The Citizens" jak i "Los Galacticos" są po przejściach. Ostatni raz mierzyli się ze sobą bezpośrednio w 2012 roku, w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wtedy w Manchesterze padł wynik 1:1, a w Madrycie "Królewscy" wygrali 3:2.
"Myślę, że ważne będzie to, byśmy grali swoją piłkę, narzucając rywalom własny styl gry. Podchodzimy do tej rywalizacji pewni siebie i postaramy się wygrać już w pierwszym spotkaniu. Uważamy oczywiście na Manchester City, bo to klub, który zrobił w ostatnich latach bardzo duży progres. Nie jestem szczególnie zaskoczony, że ta drużyna jest w półfinale " - powiedział przed tą rywalizacją Gareth Bale, gwiazda Realu.
Dla Manchesteru City będzie to szczególnie ważny mecz, bo nie ma już szans na zdobycie mistrzostwa Anglii. Co prawda zwyciężyli w Capital One Cup, ale dość wcześnie odpadli z FA Cup. Z kolei Real wciąż ma jeszcze okazję do zostania mistrzem Hiszpanii. Jedno jest pewne, triumf w Lidze Mistrzów zarówno dla jednej jak i dla drugiej drużyny byłby zwieńczeniem trudnego sezonu.
Przewidywane składy:
City: Hart - Sagna, Otamendi, Kompany, Clichy - Fernando, Fernandinho - Navas, De Bruyne, Silva - Aguero.
Real: Navas - Carvajal, Ramos, Pepe, Marcelo - Modrić, Casemiro, Kroos - Bale, Jese, Cristiano Ronaldo.
Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja).
-


AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19


































