

Champions League: Skromne zwycięstwo mistrza Anglii
W trzeciej serii spotkań Ligi Mistrzów, Leicester City pokonało u siebie 1:0 FC Kopenhaga. Mistrzowie Anglii z kompletem punktów wyraźnie prowadzą w grupie G i są już bardzo blisko awansu do fazy pucharowej rozgrywek.
Pomimo zwycięstwa gospodarzy, sam mecz był bardzo wyrównany i wynik mógł być inny. W statystykach po meczu, goście z Danii, wygrali jeżeli chodzi o posiadanie piłki oraz strzały celne. Do siatki trafił jednak tylko Mahrez, który dzięki swojej bramce dał trzy punkty Leicester. Podopieczni Claudio Ranieriego uciekają w tabeli grupy G, obecnie mając komplet dziewięciu punktów. Drugie miejsce zajmuje ich dzisiejszy rywal, Kopenhaga z czterema punktami wyprzedza FC Porto dzięki korzystnej różnicy bramek. Anglicy mogą być już niemal pewni awansu do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Wystarczy, że wygrają jedno z trzech spotkań które jeszcze przed nimi.
Składy:
Leicester City: Schmeichel - Simpson, Morgan, Huth, Fuchs - Mahrez (90+2' Amartey), King, Drinkwater, Albrighton - Slimani (88" Uloa), Vardy (85' Okazaki)
FC Kopenhaga: Olsen - Ankersen (87' Gregus), Jorgensen, Johansson, Augustinsson - Verbic (66' Falk), Kvist, Delaney, Toutouh (85' Pavlovic) - Santander, Cornelius
Leicester City - FC Kopenhaga 1:0 (1:0)
1:0 - 40' Mahrez
-
AktualnościThibaut Courtois chce zakończyć karierę w Realu Madryt








Kamil Wojtala / 4 października 2026, 22:32
-


AngliaJesse Marsch domaga się surowej kary dla Manchesteru City. „Klub powinien spaść”










Michał Bosak / 4 października 2026, 21:17
-

AngliaGuardiola może nigdy nie zostać selekcjonerem Anglii. Chodzi o sprawę Manchesteru City










Michał Bosak / 4 października 2026, 20:07
-

HiszpaniaMilan ponownie chce sprowadzić Endricka. O transfer powalczy z Romą










Michał Bosak / 4 października 2026, 18:52
-

AngliaChelsea faworytem w wyścigu po Alexa Scotta. Liverpool i Arsenal też zainteresowane










Michał Bosak / 4 października 2026, 17:33
-

FrancjaJules Koundé wyjaśnia, dlaczego stracił miejsce w podstawowym składzie Barcelony










Michał Bosak / 4 października 2026, 16:19


































