Bruno Fernandes: Niedługo będziemy walczyć o znacznie większe rzeczy
Manchester United kończy właśnie pierwszy sezon pod wodzą Erika ten Haga.
Można śmiało powiedzieć, że Holender debiutancki rok w Anglii może zaliczyć do udanych. Sięgnął już po Carabao Cup, dotarł także do finału FA Cup.
"Czerwone Diabły" są również coraz bliżej zakończenia kampanii w Premier League w top cztery. Dla porównania - rok temu nie zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów.
Pracę zespołu w jednym z najnowszych wywiadów ocenił Bruno Fernandes. Portugalski gwiazdor wygląda na całkiem zadowolonego z postępów.
- Mamy świetną drużyną, która wykonuje bardzo dobrą pracę w tym sezonie. Nikt nie przypuszczał, że Manchester United będzie walczył o top 4. Teraz każdy uważa, że United jest świetne, ale pamiętam, że na początku sezonu nikt nie typował naszego zespołu do miejsca w top 6. My wiedzieliśmy, że tam będziemy, a nawet mierzyliśmy jeszcze wyżej. Mieliśmy swoje momenty i dlatego wciąż jesteśmy w trakcie walki o czołową czwórkę, a nie o większe cele. Ale myślę, że niedługo ten klub i ci zawodnicy będą walczyć o znacznie większe rzeczy - stwierdził w rozmowie dla "Football Daily".
-

AktualnościBorussia Dortmund potwierdza transfer 17-letniego lewego obrońcy Kauã Pratesa z CruzeiroDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:26
-


AktualnościLosowanie 5. rundy Pucharu Anglii: Newcastle gospodarzem meczu z Manchester City, Arsenal poleci do MansfieldDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 17:07
-


AktualnościGavi wznowił treningi z pierwszym zespołem Barcelony po operacji kolanaDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 16:23
-


AktualnościLuis Enrique: PSG potraktuje poważnie mecz z Metz, Dembélé ma problemy zdrowotneDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:37
-

AktualnościGuardiola nie martwi się możliwym zbliżeniem Arsenalu — skupienie na meczu z Newcastle przed kluczowym weekendemDamian Nowacki / 20 lutego 2026, 15:19
-

AktualnościLuis Enrique chwali PSG po meczu w Monako: „Widziałem 11 liderów” — Paris Saint‑Germain wygrało 3:2 na Louis IIDamian Nowacki / 18 lutego 2026, 16:19
































