

Gerard Pique wspomina trudne chwile z Pepem Guardiolą
Gerard Pique twierdzi, że jego związek z Shakirą wywołał napięcie z Pepem Guardiolą.
Wystarczy wspomnieć, że Gerard Pique i Pep Guardiola wygrali razem wszystko, co było do wygrania z Barceloną w historycznym okresie dla klubu w latach 2008-12.
Hiszpański szkoleniowiec przez te cztery lata zdobył po drodze między innymi - trzy tytuły La Liga i dwie Ligi Mistrzów. Ale pod koniec jego panowania relacje zaczęły się rozpadać, ponieważ jego intensywny styl zarządzania zaczął irytować piłkarzy.
- Dotarliśmy do istotnego punktu napięcia w szatni - wspomina Pique. - Rywalizacja z Jose Mourinho bardzo go wyczerpała. Pep chciał mieć całkowitą kontrolę nad tym, co się dookoła stało - dodaje.
- Zacząłem spotykać się z Shakirą i relacje z Pepem się zmieniły. Teraz nasz związek jest doskonały - przekonuje. Obrońca zdradza też, iż rozważał opuszczenie Camp Nou po ostatnim sezonie ich wspólnej pracy.
Na szczęście dla fanów Barcelony, Gerard Pique nie odszedł, a od tego czasu zdobył pięć kolejnych tytułów La Liga i kolejną Ligę Mistrzów. Środkowy obrońca jest bohaterem dla fanów Barcelony, zwłaszcza że niedawno zgodził się na obniżkę pensji.
-
AktualnościPedro Neto w kręgu zainteresowań Barcelony - uniwersalny skrzydłowy ChelseaNowacki / 13 marca 2026, 17:43
-


AktualnościSemenyo i Guardiola nagrodzeni w Premier League za luty. Solanke z bramką miesiąca za "skorpiona"Nowacki / 13 marca 2026, 16:55
-


AktualnościBorussia Dortmund rozstaje się z Niklasem Süle i Salihem Özcanem - kontrakty nie będą przedłużaneNowacki / 13 marca 2026, 16:22
-


AktualnościIbrahima Konaté skłonny podpisać nową umowę z Liverpoolem - rozmowy przebiegają konstruktywnieNowacki / 12 marca 2026, 16:51
-

AktualnościSantiago Bernabéu niemal pewnym gospodarzem Finalissimy: Hiszpania zmierzy się z Argentyną 27 marcaNowacki / 12 marca 2026, 16:02
-

AktualnościValverde hat‑trick i radość w Madrycie: Zidane, Mbappé, Bellingham i kontuzjowany Rodrigo reagują na zwycięstwo 3:0 z Manchesterem CityNowacki / 12 marca 2026, 15:21
































