

Portugalia pewnie wygrywa z Nową Zelandią
Portugalia pewnie poradziła sobie z Nową Zelandią wygrywając 3:0 i zapewniła sobie zwycięstwo w grupie A. Bramki strzelali Cristiano Ronaldo, Bernardo Silva, Andre Silva oraz Nani.
Od początku spotkania Nowa Zelandia zaskoczyła, nie dała się stłamsić, Portugalczycy nie mogli nadać swojego własnego tempra gry i to ku zaskoczeniu to mistrzowie Oceanii oddali pierwszy strzał celny, jednak bezproblemowo Rui Patricio obronił strzał Chrisa Wooda. Z biegiem czasu Portugalia przejęła inicjatywę, co skutkowało pierwszym celnym strzałem, ale strzał Andre Silvy pewnie obronił Marinovic. W 24. minucie po dośrodkowaniu Bernardo Silvy, Cristiano Ronaldo strzałem z głowy był bliski pokonania golkipera Nowej Zelandii, ale ponownie Marinovic był bezbłędny. Dwie minuty później podobna akcja mistrzów Europy, tym razem z lewej strony dośrodkował Quaresma, a strzał Ronaldo zagrzechotał na poprzeczce. Kolejne dośrodkowanie i kolejny strzał, tym razem Danilo próbował pokonać Marinovica, ale kolejny raz piłka nie chciała wpaść do siatki. W 33. minucie w polu karnym Doyle faulował Danilo Pereira i sędzia Mark Geiger podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo i wreszcie Portugalia wyszła na prowadzenie. Chwilę później było, już 2:0, Eliseu z z lewej strony dograł na piąty metr do Bernardo Silva, a ten spokojnie podwyższył wynik spotkania. Do przerwy Portugalia wygrywała na 2:0 i na tamten moment była na 1. miejscu w grupie. Druga połowa przebiegała ponownie pod dyktando Portugalczyków, ale pierwszą dogodną okazję miała Nowa Zelandia, Chris Wood zamknął podanie od Doyle'a , ale uprzedził go Bruno Alves. Chwilę później Cristiano Ronaldo doszedł do głosu fantastyczny strzał z głowy obronił Marinovic. W 64. minucie Moutinho posłał fantastyczną prostopadłą piłkę do Andre Silvy, a ten przegrał rywalizację sam na sam z bramkarzem Nowej Zelandii, który dzisiaj sprawował się wyśmienicie. W 67. minucie Fernando Santos dał odpocząć swojej największej gwieździe i Cristano Ronaldo zszedł z boiska przekazując opaskę kapitańską Naniemu i chwilę później mógł już zapisać się na liście strzelców, ale nie zamknął podania od Nelsona Semedo. W 80. minucie Andre Silva z prawej strony skończył piękną akcje i wynik brzmiał 3:0. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił Nani.
Nowa Zelandia 0:4 Portugalia
33' Ronaldo (rzut karny)
37' Bernardo Silva
80' Andre Silva
90+1' Nani
Nowa Zelandia : Marinovic - Ingham, Boxall, Durante (74.Smeltz), Smith, Doyle - Lewis (65. Barbarouses), McGlinchey (37. Tuiloma), Thomas - Rojas, Wood
Portugalia : Rui Patricio - Nelson Semedo, Pepe, Bruno Alves, Eliseu - Quaresma (83' Gelson Martins), Danilo Pereira, Moutinho, Bernardo Silva (46. Pizzi) - Andre Silva, Cristiano Ronaldo (67.Nani)
-
HiszpaniaVillarreal odwrócił losy derbów Walencji. Decydujący gol w doliczonym czasie










Kamil Wojtala / 25 października 2026, 12:04
-

AktualnościNeymar wskazał najlepszy okres w karierze. Nie był to czas w Barcelonie








Michał Bosak / 25 października 2026, 10:58
-

HiszpaniaAtlético Madryt pokonało Deportivo La Coruña. Julián Álvarez dał zwycięstwo








Michał Bosak / 25 października 2026, 9:30
-

HiszpaniaYamal kontra Mbappe przed El Clásico. Bilans bezpośrednich starć przemawia za gwiazdą Barcelony










Kamil Wojtala / 25 października 2026, 8:11
-

AktualnościJulián Álvarez przeprasza kibiców Atlético Madryt za swoje słowa










Kamil Wojtala / 25 października 2026, 6:57
-

AngliaDe Zerbi po wygranej Tottenhamu z Chelsea: zmieniła się atmosfera w szatni








Michał Bosak / 24 października 2026, 22:34



































