Athletic Bilbao - Nico Williams 2
fot. Maciej Rogowski Photo / shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Nico Williams ujawnił, co pomogło Hiszpanii zdobyć mistrzostwo świata

Nico Williams opowiedział o nieoczekiwanej pomocy, jaką otrzymał przy akcji zakończonej decydującym golem Ferrana Torresa. Skrzydłowy Hiszpanii zdradził też, jak przed turniejem zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Nahuel Molina nieświadomie pomógł Williamsowi

Jeden z pozoru niezauważalny moment na boisku okazał się ważny dla triumfu Hiszpanii na mistrzostwach świata. W wywiadzie Nico Williams opowiedział o akcji, która przyniosła „La Roja” drugie mistrzostwo świata. Po dośrodkowaniu Pedro Porro piłka trafiła do skrzydłowego, a ten zagrał ją do Ferrana Torresa, który zdobył decydującą bramkę.

Williams przyznał, że w dotarciu do piłki pomógł mu obrońca rywali Nahuel Molina. Popchnięcie ze strony Argentyńczyka dało mu rozpęd potrzebny, by sięgnąć piłki i skierować ją do Torresa.

„Ludzie prawdopodobnie nie zwrócili na to uwagi, ale gdyby mnie nie popchnął, nie dosięgnąłbym piłki za żadne skarby. Kiedy opadała, uderzył mnie i odepchnął obiema rękami. Wcześniej myślałem, że nie mam szans, ale po tym pchnięciu uznałem, że mi się uda. Nie miałem czasu, żeby bezpośrednio strzelać na bramkę, więc po prostu trąciłem piłkę. Ferran pojawił się w odpowiednim miejscu i ją wpakował” – wspominał Williams.

Problemy zdrowotne przed turniejem

Skrzydłowy opowiedział również o trudnym okresie przed mistrzostwami, naznaczonym problemami fizycznymi i niepewnością. W marcu przechodził leczenie zachowawcze w Pampelunie i Anglii. W tym czasie selekcjoner Luis de la Fuente zapewnił go, że liczy na niego, jeśli jego rehabilitacja przebiegnie pomyślnie.

Pod koniec sezonu klubowego Williams odzyskał dobrą formę i strzelił dwa gole w meczu z Alavés. Po spotkaniu odbył kolejną podnoszącą na duchu rozmowę z selekcjonerem. Wkrótce pojawił się jednak nowy problem: uraz tylnej części uda, który mógł wykluczyć go z gry na miesiąc. Badania przyniosły lepsze wiadomości, niż się spodziewano, i zawodnik wrócił do zdrowia w ciągu dwóch tygodni.

W trakcie przygotowań Williams realizował specjalny plan treningowy bez piłki. Pracował według niego razem z Lamine’em Yamalem, który zmagał się z podobnym problemem, oraz Víctorem Muñozem. Wysiłki sztabu medycznego przyniosły efekt tuż przed rozpoczęciem turnieju.

Williams zacisnął zęby w meczu z Urugwajem

Problemy skrzydłowego nie skończyły się podczas mistrzostw. W meczu z Urugwajem Williams mocno ucierpiał po podaniu prostopadłym od Cucho. Hiszpania wykorzystała już wszystkie zmiany, a wynik wynosił 1:0, dlatego zawodnik postanowił pozostać na boisku i wytrzymać ostatnie dziesięć minut.

Po trudnym spotkaniu w Guadalajarze, w którym urazu doznał również Yeremy Pino, obaj piłkarze zostali objęci specjalnym programem regeneracyjnym na pozostałą część turnieju.

Williams ostatecznie wrócił na boisko i zanotował historyczną asystę. Jego podanie przypomniało zagranie Cesca Fàbregasa do Andrésa Iniesty w finale mistrzostw świata w 2010 roku. To zagranie na zawsze zapisało się w historii hiszpańskiego futbolu.


Michał Bosak
Data publikacji: 29 października 2026, 10:13
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.