Michael Carrick na krawędzi zwolnienia? Manchester United znów bez zwycięstwa
Manchester United przegrał u siebie z Bournemouth 0:3 i zanotował ósmy mecz z rzędu bez zwycięstwa. Michael Carrick przyznał, że po spotkaniu rozmawiał z dyrektorem generalnym Omarem Berradą oraz dyrektorem sportowym Jasonem Wilcoxem. Nie wiadomo jednak, czy utrzyma stanowisko.
Niepewna przyszłość Carricka
Trener wyjaśnił, że rozmowa z władzami klubu nie miała nadzwyczajnego charakteru. „Po prostu na chwilę zeszli do nas, tak jak robią to zawsze po meczu, ale nie wydarzyło się nic szczególnego” – powiedział.
Carrick zaprzeczył, jakoby jego słowa po niedzielnej porażce były pożegnaniem. Przyznał jednak, że ma mieszane uczucia i współczuje zawodnikom, którzy przechodzą trudny okres. „Sytuacja rozwija się w ten sposób i piłkarze odczuwają to w tej chwili” – dodał.
Szkoleniowiec nie wie, co czeka go w najbliższych dniach. „To trudna sytuacja i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Nie wiem, jak będzie wyglądała przyszłość i co się wydarzy. Zawsze będę dawał z siebie wszystko dla tego klubu. Kocham swoją pracę i rozumiem, jaka wiąże się z nią odpowiedzialność. Musimy poczekać i zobaczyć, co się stanie. Szczerze mówiąc, niczego nie oczekuję. Chcę tego, co najlepsze dla Manchesteru United, niezależnie od podjętej decyzji” – powiedział.
Kibice okazali wsparcie trenerowi
Po spotkaniu kibice Manchesteru United skandowali nazwisko Carricka, a jednocześnie domagali się, by władze i właściciele klubu wzięli odpowiedzialność za sytuację. Trener przyznał, że ich reakcja wywołała w nim mieszane uczucia.
„Taka więź z kibicami wywołuje we mnie mieszane uczucia. Będę potrzebował trochę czasu, żeby przemyśleć to, co się wydarzyło, ale bardzo doceniam ich wsparcie. Nasze wyniki i występy nie były wystarczająco dobre” – stwierdził.
Carrick ocenił, że drużyna przystąpiła do meczu po wcześniejszych niepowodzeniach, co było widoczne na boisku. „Piłkarze to odczuwają. Rozczarowanie jest bolesne. Trzeba to zaakceptować – taka jest sytuacja, w której obecnie się znajdujemy” – dodał.
Dlaczego Bruno Fernandes nie zagrał od początku?
Trener wyjaśnił również, dlaczego Bruno Fernandes nie znalazł się w wyjściowym składzie. Portugalczyk był zdrowy i dostępny do gry, ale sztab zdecydował się rozpocząć spotkanie w innym zestawieniu.
„Wybraliśmy skład, który wyszedł na boisko. Niestety nie udało nam się osiągnąć wyniku, na jakim zależało nam wszystkim. Czasami podejmuje się decyzje, które mają odmienić przebieg wydarzeń” – powiedział Carrick.
🚨📸 - As soon as Michael Carrick left the WHOLE Stretford End booed every single player! CRAZY SCENES!🤯😮 https://t.co/JZoWef5T18
– (fan) Zaid ✍🏼🇾🇪 (@ZaidBalll) October 25, 2026
-

AngliaNewcastle pokonało Crystal Palace. Dwa gole po przerwie











Kamil Wojtala / 25 października 2026, 19:17
-

AngliaManchester City stracił pierwsze punkty w Premier League. Problemy z obroną niepokoją Marescę








Michał Bosak / 25 października 2026, 18:02
-

AktualnościLiverpool prowadzi z Brighton 2:0. Błyskawiczne dwa gole na Anfield








Michał Bosak / 25 października 2026, 16:53
-

AktualnościKontuzja João Pedro wyciekła przez grę fantasy? Tottenham miał zyskać przewagę








Michał Bosak / 25 października 2026, 15:41
-

AktualnościUli Hoeneß odwiedził Vincenta Kompany’ego w szpitalu. Trener Bayernu zostanie tam kilka dni











Kamil Wojtala / 25 października 2026, 14:34
-

HiszpaniaRacing Santander odwrócił losy meczu i pokonał Espanyol











Kamil Wojtala / 25 października 2026, 13:22


































