Villarreal CF - kibice 1
fot. Marta Fernandez Jimenez / shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Villarreal odwrócił losy derbów Walencji. Decydujący gol w doliczonym czasie

Villarreal pokonał na wyjeździe Valencię 2:1, choć do przerwy przegrywał po golu Pepelu z rzutu karnego. Zwycięstwo gościom zapewnił Georges Mikautadze, który trafił do siatki w 96. minucie.

Villarreal odrobił straty po przerwie

Goście od początku mieli przewagę w posiadaniu piłki, ale długo nie przekładało się to na wiele groźnych sytuacji. W pierwszych 30 minutach oddali osiem strzałów, podczas gdy Valencia nie zanotowała żadnego. Po jednej z prób Tajona Buchanana świetną interwencją popisał się Stole Dimitrievski.

W 38. minucie sędzia, po długiej analizie VAR, podyktował rzut karny dla Valencii. Pepelu wykorzystał jedenastkę i dał gospodarzom prowadzenie. Po przerwie Villarreal ponownie przejął inicjatywę. Gol Césara Tárregi nie został uznany z powodu spalonego, a w 69. minucie Alex Freeman doprowadził do remisu, mocnym strzałem głową po dośrodkowaniu Cardony.

Dwie czerwone kartki i rozstrzygnięcie w końcówce

W 79. minucie Villarreal musiał radzić sobie w osłabieniu. Pape Gueye został ukarany czerwoną kartką za uderzenie rywala łokciem. Valencia nie wykorzystała przewagi liczebnej, a tuż przed końcem regulaminowego czasu gry siły się wyrównały. Rezerwowy Harvey Elliott obejrzał dwie żółte kartki za protesty wobec arbitra.

W 96. minucie Georges Mikautadze ruszył z piłką i celnym strzałem zapewnił gościom zwycięstwo. Valencia pozostaje bez wygranej w siedmiu ostatnich meczach u siebie i nadal znajduje się w strefie spadkowej. Villarreal awansował na ósme miejsce w tabeli.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 25 października 2026, 12:04
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.