Romanczuk: Niestety straciliśmy głupią bramkę
– Nie mamy czego się bać, trzeba tam wyjść i zdobyć bramkę – mówił Taras Romańczuk po porażce Jagiellonii Białystok z Bodø/Glimt 0:1.
W środowy wieczór mistrzowie Polski doznali porażki w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Długo utrzymywał się bezbramkowy remis.
Głos po ostatnim gwizdku zabrał kapitan zespołu, Taras Romanczuk.
– Mogło skończyć się wynikiem 0:0, ale niestety straciliśmy głupią bramkę. Bodø/Glimt ograło nas naszą bronią, dominowali przy piłce, cały czas grali pressingiem i próbowali nam ją odebrać. To oni dzisiaj dyktowali warunki, ale dwumecz jeszcze się nie skończył. Musimy wrócić do naszego stylu gry i dominować w rewanżu. Myślę, że jesteśmy w stanie strzelić Bodø bramkę, bo sytuację mieliśmy, ale brakowało nam dokładności w polu karnym – stwierdził Romanczuk – Dzisiaj nie wyszło, ale nie spuszczamy głów. Walczymy dalej. We wtorek jest następny mecz i wierzymy, że możemy wyjść z trudnej sytuacji.
Rewanż w Norwegii już w najbliższy wtorek, o godzinie 19:00.
Źródło: Polsat Sport
-

AktualnościAl-Khelaifi apeluje do Ceferina o ponowne ubieganie się o prezydenturę UEFA









Michał Bosak / 30 września 2026, 8:57
-

AktualnościLamine Yamal o szansach na Złotą Piłkę: „Mój styl gry jest najmocniejszym argumentem”









Kamil Wojtala / 23 września 2026, 11:52
-

AktualnościJustin Kluivert nie zagra w reprezentacji Holandii. Czeka go kilka tygodni przerwy









Michał Bosak / 22 września 2026, 12:19
-

Europejskie pucharyRodri ocenił szanse Barcelony w Lidze Mistrzów. „Nie jesteśmy faworytami”









Kamil Wojtala / 15 września 2026, 13:19
-

Europejskie pucharyDiego Simeone nie podał ręki Andoniemu Iroli po porażce z Liverpoolem









Michał Bosak / 11 września 2026, 17:58
-

Europejskie pucharyIsmail Kartal podał się do dymisji po meczu Fenerbahçe z Romą. Prezes nie przyjął rezygnacji









Kamil Wojtala / 11 września 2026, 17:37


































