La Liga - logo 3 flaga
fot. Shutterstock/rarrarorro
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Marc Cucurella zdominował Lamine’a Yamala w El Clásico

Marc Cucurella rozegrał znakomity mecz w defensywie i skutecznie ograniczył Lamine’a Yamala. Hiszpański obrońca nie tylko utrudniał rywalowi grę, ale również pomagał w wyprowadzaniu piłki i rozpoczynaniu kontrataków.

Cucurella nie dał Yamalowi miejsca

Obrońca skutecznie zamykał młodemu skrzydłowemu drogę do środka i kierował jego akcje w stronę linii bocznej. Dzięki intensywnej grze i dobremu ustawieniu wygrał większość pojedynków z jednym z najgroźniejszych ofensywnych zawodników na świecie.

Statystyki Yamala pokazały, jak trudne było to dla niego spotkanie. Skrzydłowy zanotował 77-procentową skuteczność podań, przegrał 10 pojedynków, a z dziewięciu prób dryblingu udane były cztery. Nie oddał też żadnego celnego strzału.

Dobre liczby i pochwały od Mourinho

Cucurella zakończył mecz z 37 celnymi podaniami na 40 prób, pięcioma wybiciami i sześcioma odbiorami. Po spotkaniu jego występ pochwalił José Mourinho.

„Cucurella mierzył się z wyjątkowym piłkarzem, który jest również jego kolegą z reprezentacji. Lubię oglądać wielkich zawodników tuż przy linii bocznej, dziesięć metrów ode mnie – tam dobrze widać ich klasę. To bardzo dobry i niezwykle inteligentny chłopak. Yamal próbował wszystkiego, żeby doprowadzić do żółtej kartki dla Cucurelli, ale Marc świetnie sobie poradził. Diomande niemal nie pozwolił jemu i Cancelo stworzyć przewagi liczebnej. To był najtrudniejszy mecz Cucurelli, a on spisał się znakomicie” – powiedział trener.

Powrót na Camp Nou i wcześniejsza zapowiedź Yamala

Spotkanie miało dla Cucurelli szczególny wymiar, ponieważ jest wychowankiem La Masii. Na Camp Nou przywitały go gwizdy z trybun, ale nie wpłynęły na jego koncentrację.

Przed turniejem Lamine Yamal zapowiadał: „Powiedziałem mu, że w pierwszym Klasyku będzie w podstawowym składzie, ale w drugim usiądzie na ławce, bo go zjem”. Po meczu na Camp Nou te słowa stały się ironicznym tłem dla pojedynku, który zdecydowanie wygrał Cucurella.


Michał Bosak
Data publikacji: 26 października 2026, 12:55
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.