Liverpool - piłkarze 1 2025
fot. Vitalii Vitleo / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Liverpool prowadzi z Brighton 2:0. Błyskawiczne dwa gole na Anfield

Liverpool prowadzi z Brighton 2:0 po pierwszej połowie. Wynik otworzył samobójczym trafieniem Pascal Groß, a cztery minuty później przewagę gospodarzy podwyższył Alexander Isak.

Dwa gole Liverpoolu w cztery minuty

Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie i już w pierwszych minutach stworzyli kilka groźnych akcji. Po jednej z nich Barcola odebrał piłkę w obronie i podał do Floriana Wirtza. Niemiec świetnie wypatrzył Isaka, ale napastnik nie zdołał opanować futbolówki. Pierwszy celny strzał oddał Cody Gakpo, jednak piłka trafiła wprost w ręce Barta Verbruggena.

W 14. minucie Brighton zagroziło bramce Liverpoolu. Dobra kombinacja z udziałem Joe Gomeza i Grossa pozwoliła Yasinowi Ayariemu znaleźć się w dogodnej sytuacji, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką.

Liverpool objął prowadzenie w 17. minucie. Araújo wywalczył piłkę po prawej stronie i dośrodkował. Futbolówka odbiła się od obrońcy Brighton, po czym trafiła do Wirtza. Niemiec uderzył niecelnie, ale piłka odbiła się od Grossa i wpadła do siatki.

Gospodarze poszli za ciosem. Chwilę po pierwszym golu Gakpo znalazł się sam na sam z bramkarzem, lecz Verbruggen obronił jego strzał. Swoją okazję miał też Isak, ale uderzył niecelnie.

W 21. minucie Liverpool podwyższył prowadzenie. Barcola zatrzymał próbę podania Boscagliego, a następnie wygrał z nim pojedynek biegowy. Francuz dokładnie zagrał do Isaka, który pokonał Verbruggena.

Brighton szukało odpowiedzi

Po stracie drugiego gola Liverpool kontynuował ataki, choć nie zakończyły się one kolejnymi strzałami. Brighton również miało swoje szanse. Costinha został uruchomiony po prawej stronie, a Jaquet skutecznie powstrzymał Kostoulasa. W zamieszaniu, które nastąpiło po tej akcji, obrona gospodarzy zdołała oddalić zagrożenie.

W 36. minucie Ayari uderzył z dystansu, a Alisson obserwował, jak piłka odbija się od lewego słupka. Po drugiej stronie boiska Gakpo posłał futbolówkę wysoko nad bramką z dobrej pozycji, a Verbruggen obronił później strzał Araújo.

Brighton mocno zakończyło pierwszą połowę. Alisson musiał jeszcze interweniować po uderzeniu Kostoulasa, ale wynik nie uległ zmianie i Liverpool schodził na przerwę z prowadzeniem 2:0.


Michał Bosak
Data publikacji: 25 października 2026, 16:53
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.