Liverpool prowadzi z Brighton 2:0. Błyskawiczne dwa gole na Anfield
Liverpool prowadzi z Brighton 2:0 po pierwszej połowie. Wynik otworzył samobójczym trafieniem Pascal Groß, a cztery minuty później przewagę gospodarzy podwyższył Alexander Isak.
Dwa gole Liverpoolu w cztery minuty
Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie i już w pierwszych minutach stworzyli kilka groźnych akcji. Po jednej z nich Barcola odebrał piłkę w obronie i podał do Floriana Wirtza. Niemiec świetnie wypatrzył Isaka, ale napastnik nie zdołał opanować futbolówki. Pierwszy celny strzał oddał Cody Gakpo, jednak piłka trafiła wprost w ręce Barta Verbruggena.
W 14. minucie Brighton zagroziło bramce Liverpoolu. Dobra kombinacja z udziałem Joe Gomeza i Grossa pozwoliła Yasinowi Ayariemu znaleźć się w dogodnej sytuacji, ale jego strzał przeleciał nad poprzeczką.
Liverpool objął prowadzenie w 17. minucie. Araújo wywalczył piłkę po prawej stronie i dośrodkował. Futbolówka odbiła się od obrońcy Brighton, po czym trafiła do Wirtza. Niemiec uderzył niecelnie, ale piłka odbiła się od Grossa i wpadła do siatki.
Gospodarze poszli za ciosem. Chwilę po pierwszym golu Gakpo znalazł się sam na sam z bramkarzem, lecz Verbruggen obronił jego strzał. Swoją okazję miał też Isak, ale uderzył niecelnie.
W 21. minucie Liverpool podwyższył prowadzenie. Barcola zatrzymał próbę podania Boscagliego, a następnie wygrał z nim pojedynek biegowy. Francuz dokładnie zagrał do Isaka, który pokonał Verbruggena.
Brighton szukało odpowiedzi
Po stracie drugiego gola Liverpool kontynuował ataki, choć nie zakończyły się one kolejnymi strzałami. Brighton również miało swoje szanse. Costinha został uruchomiony po prawej stronie, a Jaquet skutecznie powstrzymał Kostoulasa. W zamieszaniu, które nastąpiło po tej akcji, obrona gospodarzy zdołała oddalić zagrożenie.
W 36. minucie Ayari uderzył z dystansu, a Alisson obserwował, jak piłka odbija się od lewego słupka. Po drugiej stronie boiska Gakpo posłał futbolówkę wysoko nad bramką z dobrej pozycji, a Verbruggen obronił później strzał Araújo.
Brighton mocno zakończyło pierwszą połowę. Alisson musiał jeszcze interweniować po uderzeniu Kostoulasa, ale wynik nie uległ zmianie i Liverpool schodził na przerwę z prowadzeniem 2:0.
-

AktualnościKontuzja João Pedro wyciekła przez grę fantasy? Tottenham miał zyskać przewagę










Michał Bosak / 25 października 2026, 15:41
-

AktualnościUli Hoeneß odwiedził Vincenta Kompany’ego w szpitalu. Trener Bayernu zostanie tam kilka dni









Kamil Wojtala / 25 października 2026, 14:34
-

HiszpaniaRacing Santander odwrócił losy meczu i pokonał Espanyol









Kamil Wojtala / 25 października 2026, 13:22
-

HiszpaniaVillarreal odwrócił losy derbów Walencji. Decydujący gol w doliczonym czasie









Kamil Wojtala / 25 października 2026, 12:04
-

AktualnościNeymar wskazał najlepszy okres w karierze. Nie był to czas w Barcelonie










Michał Bosak / 25 października 2026, 10:58
-

HiszpaniaAtlético Madryt pokonało Deportivo La Coruña. Julián Álvarez dał zwycięstwo










Michał Bosak / 25 października 2026, 9:30



































