

Junior Malanda nie żyje!
Tragiczna wiadomość napłynęła do nas z Niemiec. W wypadku samochodowym zginął belgijski pomocnik VfL Wolfsburg Junior Malanda. Miał 20 lat.
Do wypadku doszło w dzisiejsze popołudnie. Malanda jechał na miejsce zbiórki piłkarzy Wolfsburga przed wylotem zespołu na zgrupowanie do Republiki Południowej Afryki. Siedział na tylnym siedzeniu. Samochód, którym podróżował nagle zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Piłkarz zginął na miejscu, natomiast kierowca i drugi pasażer trafili do szpitala. Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.
Bernard Malanda-Adje, bo tak naprawdę się nazywał, urodził się 28 sierpnia 1994 roku. Do Wolfsburga trafił w 2013 roku z Zulte-Waregem. W Bundeslidze rozegrał 17 spotkań, w których strzelił 2 gole. Był uznawany za jeden z największych talentów belgijskiej piłki.
Cześć Jego Pamięci!
Źródło/foto: onet.pl
-
AngliaNajwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie cierpią kibice?








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 11:41
-

HiszpaniaMourinho odbudowuje atmosferę w szatni Realu Madryt








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 10:33
-

AngliaMike Penders pod lupą przed derbami z Tottenhamem. Chelsea szuka następcy Courtois








Kamil Wojtala / 24 października 2026, 9:14
-

AngliaIpswich Town zremisowało z Nottingham Forest. Podział punktów w Premier League










Michał Bosak / 24 października 2026, 8:08
-

HiszpaniaAlavés uratował remis z Málagą. Beniaminek wciąż bez zwycięstwa










Michał Bosak / 24 października 2026, 6:54
-

AktualnościNiko Kovač przed meczem z Eintrachtem: „W pełni identyfikuję się z Dortmundem”










Michał Bosak / 23 października 2026, 23:43



































