Manchester United - Matthijs de Ligt 1
fot. Cesar Ortiz Gonzalez / Shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Carrick nie oczekuje gwarancji od Manchesteru United. „Znam swoją odpowiedzialność”

Michael Carrick nie domaga się zapewnienia, że pozostanie na stanowisku menedżera Manchesteru United. Anglik podkreślił, że rozumie odpowiedzialność związaną z pracą i skupia się na poprawie gry zespołu przed meczem z Chelsea.

Carrick koncentruje się na poprawie wyników

Manchester United przechodzi trudny okres. Zespół nie wygrał ośmiu kolejnych spotkań, a od początku sezonu odniósł zaledwie dwa zwycięstwa w 12 meczach we wszystkich rozgrywkach. Po serii spotkań władz klubu na początku tygodnia zdecydowano, że Carrick na razie pozostanie na stanowisku.

Przed starciem z Chelsea menedżer odniósł się do swojej sytuacji i rozczarowującego remisu z Bournemouth w poprzedni weekend. Zapewnił, że nie potrzebuje od nikogo gwarancji dotyczących przyszłości, a jego priorytetem jest przygotowanie drużyny do kolejnego meczu.

„Nie potrzebuję niczyich zapewnień. W pełni rozumiem sytuację, swoją pracę, odpowiedzialność i wszystko, co się z nią wiąże. Po meczu z Bournemouth czuliśmy rozczarowanie. Skupiliśmy się przede wszystkim na wyniku i na tym, jak sobie z nim poradzić. Co możemy poprawić? Co może zrobić różnicę? Koncentrowałem się na powrocie do treningów z zawodnikami i przygotowaniach do meczu z Chelsea” – powiedział Carrick.

„Zawodnicy są głodni sukcesów”

Anglik przyznał, że atmosfera na Old Trafford po ostatnim spotkaniu była inna niż zwykle. Podkreślił jednak, że nie śledzi zewnętrznych komentarzy i interesuje go przede wszystkim to, jak kibice odbierają grę zespołu.

„Nie śledzę takich rzeczy. Widzę tylko to, co powinienem widzieć, i nie szukam takich informacji, bo to nie pomaga. Interesuje mnie, co myślą kibice, jak czują się na stadionie i podczas wyjazdów oraz co im dajemy i co widzą z naszej strony. Szczerze mówiąc, nie zwracam uwagi na nic innego. Znam tę pracę i wiem, co musimy poprawić. Nie potrzebuję, żeby ktoś mi o tym mówił” – stwierdził menedżer.

Carrick zaznaczył, że jego odpowiedzialność dotyczy przede wszystkim piłkarzy. Dodał, że w szatni nie brakuje ambicji, choć zawodnicy są rozczarowani niewielką liczbą zwycięstw.

„Moja odpowiedzialność dotyczy zawodników. Nie jest moim zadaniem skupianie się na tym, co dzieje się poza drużyną. Wiem, na co możemy mieć wpływ i jakiego wsparcia oraz wskazówek piłkarze potrzebują w różnych momentach. Rozmawialiśmy i odbyliśmy spotkania. Chłopcy są głodni sukcesów. Boli nas, że nie wygraliśmy wystarczającej liczby meczów, ale w zespole są intensywność, ambicja i chęć, by grać lepiej” – wyjaśnił.

Carrick broni Bruno Fernandesa i informuje o urazie Šeški

Menedżer Manchesteru United stanął także w obronie kapitana Bruno Fernandesa. Podkreślił, że Portugalczyk pozostaje ważną postacią zespołu i jest w pełni zaangażowany w sprawy klubu.

„Jest ważnym zawodnikiem dla tej grupy. Był nim i nadal będzie. Przez ostatnie lata w wielu meczach bardzo dobrze prowadził drużynę i będzie robił to dalej. Jest w pełni oddany klubowi i chce, żeby sytuacja się poprawiła. To się nie zmienia” – powiedział Carrick.

„Nie chodzi o porównania. Jest kapitanem naszego klubu. Są różne osobowości, charaktery i sposoby przewodzenia. Ostatecznie wszystko sprowadza się do tego, co dzieje się na boisku i czy wygrywasz. Rozumiem, skąd biorą się pytania, ale Bruno bardzo troszczy się o klub i drużynę, i desperacko chce, żebyśmy osiągali dobre wyniki. Będziemy prowadzić zespół razem” – dodał.

Szkoleniowiec przekazał też, że Benjamin Šeško prawdopodobnie przez pewien czas nie będzie mógł grać. Klub nadal ustala, jak długo potrwa jego przerwa.

„Niestety wygląda na to, że Ben przez jakiś czas będzie poza grą. Nie wiemy jeszcze dokładnie, jak długo. Musieliśmy przejść przez niezbędny proces i sprawdzić, jak uraz zareaguje na leczenie. Nadal nad tym pracujemy. To oczywiście cios, że nie będziemy mogli na niego liczyć” – zakończył Carrick.


Kamil Wojtala
Data publikacji: 29 października 2026, 16:21
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.