Andy Madley sędzią hitu Liverpool – Arsenal. Michael Oliver poprowadzi mecz Tottenhamu
Andy Madley został wyznaczony na głównego arbitra niedzielnego spotkania Liverpoolu z Arsenalem na Anfield. Będzie to jego pierwszy mecz pomiędzy zespołami z czołowej szóstki Premier League od dwóch i pół roku.
Madley poprowadzi hit na Anfield
43-letni sędzia z Yorkshire pracuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii już ósmy sezon. W karierze prowadził pięć spotkań pomiędzy czołowymi klubami ligi, ale ostatnie z nich odbyło się w marcu 2024 roku. Manchester City pokonał wtedy Manchester United 3:1. W tym samym roku Madley sędziował również finał Pucharu Anglii z udziałem obu zespołów z Manchesteru.
Decyzja szefa komisji sędziowskiej Howarda Webba, by powierzyć mu mecz Liverpoolu z Arsenalem, jest uznawana za zaskakującą. Michael Oliver, który w minionym tygodniu prowadził spotkanie PSG z Barceloną, poprowadzi sobotni mecz Tottenhamu z Crystal Palace. To może oznaczać, że we wtorek otrzyma nominację do spotkania Ligi Mistrzów.
Bilans sędziego w meczach Liverpoolu i Arsenalu
Niedzielne spotkanie będzie dopiero szóstym meczem Arsenalu w Premier League, który poprowadzi Madley. W pięciu poprzednich londyńczycy odnieśli dwa zwycięstwa i ponieśli jedną porażkę. Ostatni raz sędzia prowadził ich mecz w marcu, gdy pokonali u siebie Everton 2:0.
Madley sędziował dotąd 17 spotkań Liverpoolu. Zespół z Merseyside wygrał dziewięć z nich, w tym 7:0 z Manchesterem United w 2023 roku, a przegrał trzy.
Ważny mecz w walce o czołówkę
Starcie Liverpoolu z Arsenalem może mieć duże znaczenie na tym etapie sezonu. Arsenal będzie starał się utrzymać tempo Manchesteru City w walce o czołowe miejsca, a Liverpool przystąpi do bezpośredniego meczu ze stratą sześciu punktów. Zespół z Anfield nie przegrał u siebie z Arsenalem od września 2012 roku.
Spotkanie Chelsea z Manchesterem United poprowadzi Peter Bankes. W poprzedniej kolejce Chelsea przegrała u siebie z lokalnym rywalem Tottenhamem 0:2, a Manchester United uległ na własnym stadionie Bournemouth 0:3.
Porażka przedłużyła serię Michaela Carricka bez zwycięstwa do ośmiu spotkań. Były pomocnik nadal pełni obowiązki tymczasowego szkoleniowca, mimo krytyki i napiętych relacji z kapitanem Bruno Fernandesem. Kolejny niepowodzenie na Stamford Bridge może doprowadzić do jego odejścia. Wśród potencjalnych następców wymienia się Eddiego Howe’a i Antonio Conte.
-

AngliaKobbie Mainoo wrócił do treningów przed meczem z Chelsea









Michał Bosak / 28 października 2026, 19:09
-


AngliaLiverpool wraca po Lamine’a Camarę. Możliwy transfer już zimą










Kamil Wojtala / 28 października 2026, 17:56
-

AngliaJérémy Jacquet zachwyca w Liverpoolu. Francuz szybko stał się ważną postacią zespołu










Kamil Wojtala / 28 października 2026, 16:41
-

AngliaCarrick i Fernandes odbyli rozmowę. Manchester United chce zakończyć kryzys









Michał Bosak / 28 października 2026, 15:21
-

AktualnościKroos zachwycony Realem po El Clasico. Wskazał Mourinho jako architekta zwycięstwa










Kamil Wojtala / 28 października 2026, 14:06
-

AktualnościThierry Henry odpowiedział na krytykę po gali Złotej Piłki. Wyjaśnił swoje słowa o Yamalowi









Michał Bosak / 28 października 2026, 11:42
































