Unai Emery potwierdza. Takefusa Kubo szuka nowego klubu

Takefusa Kubo

lalasport

Szkoleniowiec Villarrealu na sobotniej konferencji prasowej potwierdził, że Takefusa Kubo zimą może opuścić Estadio de la Ceramica. Real Madryt nie jest zadowolony z pozycji Japończyka.

Takefusa Kubo resztę sezonu może dokończyć w barwach nowego klubu. Real Madryt nie jest usatysfakcjonowany pozycją Japończyka w talii Unaia Emery’ego. 19-latek chce grać więcej, a Villarreal nie jest mu w stanie tego zapewnić. W ostatnim meczu z Levante nie pojawił się w kadrze meczowej. W starciach z Sevillą, Athletikiem, czy Osasuną nie dostał ani minuty. Łącznie w tym sezonie La Liga nie przekroczył nawet 300 minut na placu gry.

– Zapytałem go, czy chce zostać, czy odejść, a on powiedział mi, że szuka nowego miejsca – oświadczył Emery, dając do zrozumienia, iż nie zamierza zatrzymywać w swoich szeregach nikogo. Hiszpański szkoleniowiec nie zamierza poświęcać czasu graczom, którzy nie utożsamiają się z klubem.

Najbliżej pozyskania Japończyka jest Getafe. Agent nastolatka wziął sprawy w swoje ręce i Kubo niebawem może przenieść się na przedmieścia Madrytu. Problem stanowią jednak ograniczenia płacowe La Liga. Jose Bordalas za wszelką cenę chce wypożyczyć do siebie 19-latka. Zabiegał o to już ubiegłego lata, ale wówczas Real Madryt wybrał Żółtą łódź podwodną. Teraz Getafe znajduje się blisko strefy spadkowej i potrzebuje wzmocnień, a Kubo minut.

– Takefusa Kubo chce przyjechać do Getafe. Tak, kolejnym wzmocnieniem może być Carles Alena, ale nie oszalejemy – mówił Angel Torres, prezydent Azulones.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *