Sime Vrsaljko zmieni klub. Chorwat żegna się z Atletico

Sime Vrsaljko/Twitter Atletico Madryt

Sime Vrsaljko/Twitter Atletico Madryt

Sime Vrsaljko odchodzi z Atletico Madryt. Kontrakt Chorwata wygasa wraz z końcem sezonu i nie zostanie przedłużony.

Sime Vrsaljko będzie szukać nowego klubu. Atletico Madryt poinformowało oficjalnie, że piłkarz nie przedłuży umowy z klubem. Podziękowano mu za lata spędzone w drużynie Diego Simeone.

W tej chwili nie wiadomo, jakie będą kolejne kroki w karierze Chorwata. 30-latek z pewnością bez problemów znajdzie zatrudnienie w europejskiej piłce. Choć nie jest to gwiazda na skalę kontynentu, to trzeba docenić doświadczenie gracza oraz fakt, że można go sprowadzić do klubu bez ponoszenia opłat.

Sime Vrsaljko nie był kluczowym ogniwem w drużynie Diego Simeone. W minionym sezonie rozegrał 28 spotkań we wszystkich rozgrywkach, lecz nie były  to występy regularne. Znacznie częściej zaczął występować w drugiej połowie sezonu, lecz mimo to rzadko zdarzało się, że zaliczył pełne 90 minut.

W trakcie pobytu w drużynie Atletico Madryt Vrsaljko rozegrał łącznie 99 spotkań, w których strzelił 3 bramki i dziesięć razy asystował. Chorwat trafił do Madrytu w 2016 roku. W sezonie 2018/2019 grał na wypożyczeniu w Interze Mediolan, gdzie rozegrał tylko 13 spotkań.

Zdaniem dziennikarzy serwisu transfery.info, 52-krotny reprezentant Chorwacji może w przyszłym sezonie trafić do Grecji. Zainteresowanie piłkarzem wyraża ponoć Olympiakos. Klub ma podpisać z Chorwatem dwuletnią umowę. Trzeba przyznać, że różnica między Atletico Madryt a Olympiakosem wydaje się  być porażająca.


Sprawdź również inne informacje o Mistrzostwach Świata 2022, wśród których dostępne są m.in. aktualności MŚ 2022, informacje o tym gdzie oglądać poszczególne mecze, które prezentujemy w dziale transmisje MŚ 2022, a także typy na MŚ 2022 i szczegóły o obstawianiu MŚ 2022.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.