Jacek Magiera: Jestem w kontakcie z prezesem Leśnodorskim, ale…

Za kilka dni powinniśmy poznać nowego szkoleniowca Legii Warszawa. Głównym kandydatem do objęcia schedy po Besniku Hasim jest trener Zagłębia Sosnowiec, Jacek Magiera, z którym udało nam się zamienić kilka słów… 

– Jestem w kontakcie z prezesem Leśnodorskim, ale to nic nowego- mówi Magiera. – Dzwoni do mnie praktycznie po każdym meczu. Nic w tym nadzwyczajnego, bo Zagłębie ściśle współpracuje z Legią i śledzi poczynania swoich zawodników, których w Sosnowcu mamy aż pięciu.

Czy zamierza za kilka miesięcy świętować awans do Ekstraklasy? -Nie chcę aż tak daleko wybiegać w przyszłość i komentować tego co będzie za jakiś czas- mówi były zawodnik Legii. -Ja nawet nie wiem co się stanie za dwa tygodnie. Na ten moment koncentruje się na popołudniowym treningu Zagłębia.

Trener nie chciał zbyt dużo mówić o być może swoim poprzedniku – Nie zostałem upoważniony do komentowania obecnej sytuacji, która ma miejsce w Legii.- mówi Magiera. -Na ten moment nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej.

Czy zdołał się pan nauczyć czegoś nowego w Sosnowcu? – Ja codziennie uczę się czegoś nowego. Zaraz pójdę na trening i po raz kolejny będę bogatszy o nowe doświadczenia. Na pewno w Zagłębiu nauczyłem się wiele…

Nie mogło również zabraknąć tematu wypożyczonego z Legii Roberta Bartczaka, który w sposób szczególny rozwinął się pod okiem 39-letniego szkoleniowca – Jeśli chodzi o Roberta Bartczaka to jestem zadowolony z tego jak się rozwinął w Zagłębiu- przyznaje Magiera. – Na ten moment gra jednak u nas i nie widzę możliwości na jakikolwiek transfer.

Rozmawiał Paweł Hanejko

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi