#5 Hanejko: “(…) Może po alkoholu podbije Ligę Mistrzów?”- wywiad z Arkadiuszem Kuzakiem

W momencie kiedy do Ekstraklasy trafiał zawodnik z ligi mocniejszej, zwykliśmy zadawać  sobie kultowe pytanie: gdzie leży haczyk? W sumie co się nam dziwić. Przecież mało kto zdecydowałby się zamienić taką, no nie wiem: Holandię na Polskę… Vako coś o tym wie… Jak to możliwe, że zawodnik szanowany w kraju marihuany zamienił narkotyki na państwo w procentowy trunek opływający? O tym współtwórca największego w Polsce fanpage o lidze holenderskiej, Arkadiusz Kuzak…

Paweł Hanejko: W Polsce transfer Gruzina przyjęto ze sporym entuzjazmem. Czy Qazaishvili jest postrzegany w Holandii za duży talent?

Arkadiusz Kuzak: ”Vako” z pewnością zadowalał swoją gra kibiców Vitesse Arnhem. Na boisku imponował olbrzymią ambicją, a fani zwracają na to uwagę. Gruzin zdecydowanie był uznawany w Holandii za utalentowanego piłkarza. Jednak holenderska Eredivisie jest ligą, gdzie szanse dostają bardzo młodzi zawodnicy. Wychowankowie takich klubów jak Ajax, PSV, czy Feyenoord są pod baczną obserwacją kibiców i ekspertów. Gracze urodzeni poza krajem znajdują się w cieniu Holendrów.

Mówi się, że był jedną z jedną z solidniejszych “10” w lidze. W Holandii będą po nim rozpaczać? 

Nie. Mimo tego, że Qazaishvili to utalentowany zawodnik, nikt nie będzie po nim specjalnie płakać. Holenderscy fani sa przyzwyczajeni do tego, że najlepsi gracze ich zespołów odchodzą. Eredivisie jest idealną ligą dla młodych zawodników. Skauci mocniejszych lig zachodnich obserwują tę ligę w poszukiwaniu pilkarskich talentów. Odejścia dobrych zawodników są więc na porządku dziennym w Holandii. Tutaj kibice nie mogą „przyzwyczajać się” do swoich ulubieńców.

Bogusław  Leśnodorski przy okazji transferu 23-letniego Gruzina wspominał, że niektóre oferty  za Vako sięgały czterech milionów euro. Było aż tak duże zainteresowanie jego usługami?

W kończącym się okienku transferowym nie było słychać o klubach zainteresowanych jego usługami. Jeśli takowe były, informacje te nie ujrzały światła dziennego. W poprzednich okienkach Gruzin zwracał swoją osobą uwagę innych klubów holenderskich, jednak tego lata do Arnhem nie trafiły żadne oferty.

 Co jest jego szczególnym tego zawodnika? 

Oglądając grę Vako od razu w oczy rzuca się jego olbrzymia ambicja i nienaganna technika. Gruzin bardzo dobrze panuje nad piłką, ma świetną technikę i dobre wykończenie akcji. Świetnie operuje prawą nogą. Mimo tego, że nie imponuje warunkami fizycznymi, bardzo dobrze gra ciałem.

Legia potrzebuje lidera. Czy Vako jest w stanie w pojedynkę zrobić różnicę na placu gry?

Jak wspomniałem, Vako jest bardzo dobry technicznie. Gdy dostanie piłkę zawsze wie, co z nią zrobić. Jeżeli zgra się z piłkarzami Legii, a oni zrozumieją jego styl gry, na pewno będzie w stanie bardzo pomóc warszawskiemu zespołowi. W Holandii często wdawał się w pojedynki, które w większości wygrywał. Jeżeli przystosuje się do gry w polskiej ekstraklasie, to zdecydowanie zrobi różnice na boisku..

Jak myślisz, co zaważyło o tym że wybrał Legię?

Myślę, że głównym czynnikiem było to, że legioniści wystąpią w rozgrywkach Champions League. Liga Mistrzów elektryzuje każdego piłkarza. Grając w ekipie Vitesse Arnhem nie miał na to szans. Owszem, Vitesse należy do TOP6 w holenderskiej Eredivisie. Jednak mistrzostwo, czy tez wicemistrzostwo dające grę w eliminacjach LM jest raczej poza ich zasięgiem.

 Jak ocenisz transfer Vako na tle innych: Vadisa czy Moulin? 

Oceniając tę trójkę, moim zdaniem Qazaishvili jest zdecydowanie najlepszym transferem Legii. Oczywiście, zarówno Vadis, jak i Moulin są solidnymi graczami jak na warunki polskiej ekstraklasy. Jednak uważam, że młody Gruzin jest lepszym zawodnikiem. Mogę to powiedzieć na podstawie tego, co widzę oglądając ligę holenderską. Jak wiemy, niejeden dobry gracz z zachodu „spalił się” w Polsce. Oby z Vako było inaczej.

Jakim typem zawodnika jest Gruzin?

Vako jest typem zawodnika, który lubi grać zespołowo. Dobrze czuje się w pojedynkach jeden na jeden oraz w „małej grze”. Gra na jeden kontakt nie stanowi dla niego problemu. Vako świetnie spisuje się grając za plecami napastnika. To jest jego optymalna pozycja. Myślę, że jeżeli przypasują sobie z Nicoliciem (jeśli ten zostanie w Warszawie), kibice będą mieli wiele radości z gry tej dwójki.

Jak to możliwe, że szanowany kopacz w kraju marihuany, zamienia państwo narkotyków na kraj w alkohol opływający? 

Czas zmienić trochę styl życia. Po marihuanie dobrze radził sobie na boiskach Eredivisie. Może po alkoholu podbije Champions League?

 

1 thought on “#5 Hanejko: “(…) Może po alkoholu podbije Ligę Mistrzów?”- wywiad z Arkadiuszem Kuzakiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi